Design

Jaka będzie przyszłość sal konferencyjnych?

Crowne Plaza, powierzchnia konferencyjna zaprojektowana przez Tremend. Fot. Piotr Gęsicki.

Jaka będzie przyszłość sal konferencyjnych?

Jeszcze do niedawna projekty sal konferencyjnych były skupione przede wszystkim na designie oraz integracji uczestników. Po wybuchu pandemii ich przyszłość stanęła pod znakiem zapytania. Co się zmieni? Na co zwrócić uwagę podczas projektowania tego typu przestrzeni?

Mixed-use wobec nowej rzeczywistości

Mimo konieczności ograniczania spotkań spowodowanej wybuchem epidemii koronawirusa, potrzeba spotkań, dialogu i wzajemnej interakcji nie zniknęła. Sale konferencyjne będą więc wciąż potrzebne, jednak z pewnością ich wygląd nie będzie taki sam, jak do tej pory. Najważniejszą cechą stanie się wielofunkcyjność oraz możliwość szybkiego dostosowania do aktualnych potrzeb: na przykład podział sali na kilka mniejszych części.

Reklama
banner-przewodnik-architekta-300x250

Technologia jako sojusznik

Sale konferencyjne będą potrzebne nie tylko do tradycyjnych konferencji, których organizacja obecnie jest niemożliwa, ale także do konferencji online. Nie wszyscy pracownicy mają bowiem odpowiednie warunki, aby uczestniczyć w nich z domu. W związku z tym, miejsca, w których dostępny będzie odpowiedni sprzęt z pewnością będą przydatny, zarówno dla organizatorów, jak i dla uczestników wydarzeń online. Ważna będzie więc odpowiednia akustyka, sprzęt audio i video oraz stanowiska, do których będzie można podłączyć własne urządzenia. Być może część spotkań będzie organizowana w niewielkich grupach w odrębnych salach, a spotkania w większym gronie zostaną przeniesione na duży ekran.

Design i storytelling

Mimo pandemii, design wciąż nie straci na znaczeniu. Inwestorzy nowo powstających obiektów kładą duży nacisk na to, aby design był elementem, który wyróżni ich przestrzeń na rynku oraz będzie spójny z DNA danego brandu. Przykładem może być otwarty niedawno Crowne Plaza, w którym powierzchnie konferencyjne nawiązują do topografii Warszawy. Wnętrza zaprojektowała pracownia Tremend. Poszczególne sale odpowiadają dzielnicom stolicy. Na ścianach umieszczono neony z ich nazwami. Wnętrza są lifestylowe i tętnią rytmem miasta, tak jak cały hub. Przeskalowane lampy, duża ilość zieleni i eklektyczna mieszanka materiałów tworzą nasyconą, energetyczną całość.