Edukacja

To był trudny czas dla polskiej branży meblarskiej

Jaki był 2023 rok dla polskiej branży meblarskiej?

To był trudny czas dla polskiej branży meblarskiej

Rok 2023 dla polskiej branży meblarskiej był czasem korekty, w którym wszystkie negatywne wydarzenia ostatnich lat, zaczynając od pandemii, a na wybuchu wojny na Ukrainie kończąc, zebrały swoje żniwo i wyraźnie przełożyły się wyniki finansowe.

Reklama
Banner All4Wood 2024 - 750x100

Spadła wartość produkcji sprzedanej, spadł eksport (w złotówkach), a także import. Proces redukcji zatrudnienia, rozpoczęty jeszcze w II kwartale 2022 roku postępował także przez cały rok 2023. W ostatnich miesiącach ubiegłego roku dynamika spadków co prawda wyhamowała, ale o jakimkolwiek odbiciu nie ma (jeszcze) mowy. Znalazło to potwierdzenie w najnowszych danych udostępnionych przez Główny Urząd Statystyczny, które tradycyjnie jako B+R Studio dla Państwa przeanalizowaliśmy.

Spadła produkcja mebli

Poniższa analiza dotyczy wartości produkcji sprzedanej mebli wypracowanej przez firmy duże, średnie, a także małe, z wyłączeniem firm mikro. Według opublikowanych przez GUS danych, wartość produkcji sprzedanej mebli w 2023 roku wyniosła 59.250,3 mln złotych. W porównaniu do 2022 roku, kiedy wartość produkcji sprzedanej mebli wyniosła 63.092,0 mln złotych oznacza to spadek wynoszący około 6%.

Na podstawie danych GUS przeprowadzono również analizę wyniku wartości produkcji sprzedanej wyłącznie ostatniego kwartału 2023 roku. Na przestrzeni trzech ostatnich miesięcy 2023 roku wypracowana przez branżę meblarską wartość produkcji sprzedanej mebli wyniosła 14.945,0 mln złotych. Przełożyło się to na spadek w porównaniu do analogicznego okresu 2022 roku również o 6%.

Dane dotyczące wolumenu produkcji w całym 2023 roku nie zaskakują. We wszystkich czterech badanych grupach mebli odnotowano spadki w stosunku do 2022 roku. Najmniejszy spadek wolumenu ponownie odnotowano w największej grupie, czyli mebli drewnianych, w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. W 2023 roku mebli tej grupy wyprodukowano 36.175 tys. sztuk, czyli o 4% mniej niż w 2022 roku.

Najmniej sypialni i kuchni

Mebli do siedzenia przekształcalnych w miejsca do spania w ubiegłym roku  wyprodukowano 2.860 tys. sztuk. Przełożyło się to na spadek o 5% w stosunku do 2022 roku. Największe spadki w 2023 roku zaobserwowano w przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni (wyprodukowano ich 6.650 tys. sztuk), a także mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni (wyprodukowano ich 2.887 tys. sztuk). Spadek procentowy tych dwóch w/w grup w stosunku do 2022 roku wyniósł odpowiednio 8% i 14%.

Przyglądając się danym z IV kwartału widać, że również we wszystkich grupach odnotowano spadki, ale ich rozkład jest nieco inny. Najmniejszy spadek odnotowano w grupie mebli drewnianych w rodzaju stosowanych kuchni wyprodukowanych w ilości 733 tys. sztuk (spadek 4%). W pozostałych badanych grupach mebli, tj. meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni (wyprodukowano ich 1.602 tys. sztuk), meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach (wyprodukowano ich 8.907 tys. sztuk) oraz meble do siedzenia przekształcalne w miejsca do spania (wyprodukowano ich 714 tys. sztuk) spadki w stosunku do tego samego okresu 2022 roku wyniosły kolejno 6%, 7% i 9%. Zaznaczamy, że cztery omawiane w tym opracowaniu grupy mebli stanowią około 25% całości wolumenu produkcji branży meblarskiej.

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Dane o przeciętnym zatrudnieniu w branży meblarskiej nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, a także pracujących członków ich rodzin. Nie obejmują również zatrudnionych poza granicami Polski, a także zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźniki przeciętnego zatrudnienia w polskiej branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, a także w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Trudna sytuacja na rynku 2023 roku zmusiła firmy z branży meblarskiej do znacznych cięć w zatrudnieniu. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego średnia liczba etatów w branży meblarskiej w 2023 roku wyniosła 151 tys. Przełożyło się to na spadek w stosunku do 2022 roku aż o 7%.

Warto podkreślić, że średnia liczba etatów w 2023 roku nie odpowiada liczbie aktualnej. Według najnowszych danych GUS (za grudzień 2023 roku) liczba etatów była wyraźnie niższa od średniej rocznej i wyniosła 147 tys. Oznacza to, że w nieco ponad półtora roku liczba etatów w polskiej branży meblarskiej zmniejszyła się o 18 tys.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej w 2023 roku wyniosło 5.495,1 złotych brutto. Oznacza to wzrost o około 11% w porównaniu do 2022 roku. Dodatkowo przeanalizowano najnowsze dane GUS dotyczące tylko IV kwartału 2023 roku, aby lepiej zobrazować aktualną wysokość wynagrodzeń. Przeciętne wynagrodzenie w IV kwartale 2023 roku było wyraźnie wyższe, niż średnia roczna, gdyż wyniosło 5.733,6 złotych brutto. Przełożyło się to na wzrost o około 14% w stosunku do analogicznego okresu 2022 roku.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury oblicza się jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, które udzielają menedżerowie firm. Nie uwzględnia się odpowiedzi neutralnych. Ze względu na brak danych GUS za styczeń 2024 roku, badany okres objął wyłącznie listopad i grudzień 2023 roku.

Pierwsze przeanalizowane oceny koniunktury w przemyśle meblarskim to tradycyjnie oceny bieżące.

W badanym okresie oceny menedżerów dotyczące bieżącego portfela zamówień były negatywne, ale po raz pierwszy od blisko trzech lat jednocyfrowe. W listopadzie i grudniu odnotowane oceny powyższego wskaźnika to kolejno -3,0 i -8,5. Podobnie wyglądała sytuacja w przypadku wskaźnika bieżącej produkcji. W listopadzie oceniono go na -3,2, podczas gdy w grudniu nastąpiło pogorszenie do -11,0. W badanym okresie menedżerowie również negatywnie oceniali bieżącą sytuację finansową przedsiębiorstwa. Odnotowane przez GUS oceny tego wskaźnika to odpowiednio -5,9 i -5,3.

Kolejny badany wskaźnik to bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Trzeba tutaj podkreślić, że interpretacja ocen dotyczących tego wskaźnika wygląda inaczej niż w przypadku pozostałych. Oceny dodatnie wskazują na niedobór zapasów, natomiast ujemne na ich nadmiar. Podsumowując: oceny najbliższe wartości 0 są ocenami najlepszymi. W listopadzie menedżerowie wskazywali na nadmiar zapasów wyrobów gotowych (-8,8). W grudniu natomiast poziom był bardzo bliski optymalnemu (-1,1).

Przyszłość polskiej branży meblarskiej niezbyt optymistyczna?

Po ocenach bieżących, trzeba przyjrzeć się oczekiwaniom menedżerów dotyczących portfela zamówień, produkcji, sytuacji finansowej przedsiębiorstwa, cen, a także zatrudnienia. Ocena przewidywanego portfela zamówień krajowych i zagranicznych w listopadzie wskazywała na ich nieznaczny wzrost (2,3). Z kolei w grudniu to już wyraźny spadek (-9,4). W listopadzie i grudniu 2023 roku menedżerowie przewidywali, że sytuacja finansowa przedsiębiorstwa nieznacznie się pogorszy. Przełożyło się to na oceny, które wyniosły odpowiednio -2,5, i -4,2.

Pomimo bardzo dużych cięć etatów w latach 2022-2023 oceny wskazywały, że proces redukcji zatrudnienia będzie kontynuowany. W badanym okresie listopad-grudzień 2023 oceny w tej kwestii wyniosły kolejno -9,0 i -14,0.

Ostatnie wskaźniki ujęte w badaniu koniunktury w przemyśle meblarskim to: ogólny klimat koniunktury, a także ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstwa. W obu przypadkach odnotowano oceny negatywne. Ogólny klimat koniunktury w badanym okresie oceniono na -2,9 i -5,2. Z kolei ogólną sytuację gospodarczą przedsiębiorstwa oceniono zauważalnie gorzej. Odnotowane oceny menedżerów w tym przypadku kształtowały się na poziomie -11,2 i -9,0.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w polskiej branży meblarskiej równie ważną rolę odgrywa handel zagraniczny. Analizę przeprowadzono na podstawie oficjalnych danych GUS dotyczących eksportu i importu mebli, natomiast dotyczy ona takich grup mebli, jak:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części, a także pościele i śpiwory.

W poniższym rozdziale przeanalizowano dane dotyczące wartości importu i eksportu w okresie od stycznia do listopada 2023 roku. Porównano je ponadto do analogicznego okresu roku poprzedniego. W drugim porównaniu zestawiono sumę importu i eksportu dwóch pierwszych miesięcy IV kwartału 2023 roku, czyli października i listopada. Ją także porównano do analogicznego okresu roku poprzedniego. W obu przypadkach, ze względu na brak dostępności, nie ujęto danych za grudzień 2023 roku.

Według najnowszych danych GUS wartość eksportu mebli od stycznia do listopada 2023 roku wyniosła 12.721,1 mln euro. Oznacza to w stosunku do tego samego okresu 2022 roku niewielki, bowiem 1% wzrost. Ze względu na niższy kurs euro w 2023 roku w stosunku do 2022 roku, po przeliczeniu na złotówki odnotowano spadek. Wartość eksportu od stycznia do listopada 2023 roku wyniosła 58.092,3 mln złotych, czyli o 2% mniej niż rok wcześniej.

Import też spadł

O ile w przypadku eksportu możemy mówić o utrzymaniu się w 2023 roku (niemal) wartości z 2022 roku, o tyle w przypadku importu mówimy już wyłącznie o spadku i to znaczącym. Według najnowszych danych GUS wartość importu mebli do Polski w okresie styczeń-listopad 2023 roku wyniosła 3.039,9 mln euro. Przełożyło się to na spadek o 8% w porównaniu do tego samego okresu 2022 roku. Po przeliczeniu złotówki otrzymano wartość 13.872,2 mln złotych. W stosunku do analogicznego okresu 2022 roku spadek ten okazał się jeszcze większy, ponieważ sięgnął aż 12%.

Ze względu na różnice kursowe jeszcze większe różnice w dynamice widać, gdy porównamy dwa pierwsze miesiące IV kwartału 2023 roku. Sumaryczna wartość eksportu w październiku, a także listopadzie wyniosła 2.461,6 mln euro. To wzrost w stosunku do analogicznego okresu 2022 roku wynoszący 3%. Po przeliczeniu na złotówki widać natomiast spadek, wynoszący 3%.

W przypadku importu łącznie w październiku, a także listopadzie 2023 roku zaimportowano meble o łącznej wartości 591,4 mln euro. Przełożyło się to na spadek tylko o 3% w porównaniu do tego samego okresu 2022 roku. W złotówkach ten spadek był znacznie większy, ponieważ wyniósł aż 9%.

Koniunktura konsumencka

Ważny element w ocenie stanu branży to dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów konsumentów oraz ich oczekiwań na przyszłość.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju, a także obecnego dokonywania ważnych zakupów. Badany okres przypadł na listopad 2023 roku – styczeń 2024 roku.

W badanym okresie wszystkie składające się na BWUK wskaźniki, czyli zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach, a także dokonywanie ważnych zakupów, oceniano negatywnie, chociaż z tendencją do poprawy. Oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego wyniosły w badanym okresie odpowiednio -11,7, -12,7 i -10,3 (w ostatnich 12 miesiącach), a także -5,9, -3,9 i -1,0 (w przyszłych 12 miesiącach).

Kolejne wskaźniki to zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach. Konsumenci oceniali je w okresie listopad 2023 roku – styczeń 2024 na kolejno -29,2, -30,5 i -27,0 (w ostatnich 12 miesiącach), a także -14,6, -9,8 i -8,7 (w przyszłych 12 miesiącach). Ostatni badany wskaźnik dotyczył obecnie dokonywanych ważnych zakupów. W tym przypadku oceny wyniosły odpowiednio -14,2, -19,3 i -16,2. Oznacza to, że konsumenci w okresie świąteczno-noworocznym wskazywali bardzo dużą potrzebę ograniczania zakupów. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników wyniósł kolejno -15,1, -15,2 i -12,6.

W branży meblarskiej pojawia się ostrożny optymizm

Drugą częścią badania koniunktury konsumenckiej stanowi wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK). Składa się on ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia, a także zmiany możliwości związanych z oszczędzaniem pieniędzy. Badany okres również przypadł na listopad 2023 roku – styczeń 2024 roku.

W przypadku wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej (WWUK) dominowały oceny mniej negatywnie, nawet pojawił się jeden pozytywny wyjątek. Pierwszy badany wskaźnik to zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego. W okresie listopad 2023 roku – styczeń 2024 roku konsumenci ocenili go na poziomie -5,9, -3,9 i -1,0. Kolejny wskaźnik oceniany przez konsumentów to zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju. Odnotowane w tym przypadku oceny kształtowały się na poziomie -16,6, -9,8 i -8,7.

Oceny wskaźnika wzrostu bezrobocia wskazują, że konsumenci nadal mają w tej kwestii widoczne obawy. Odnotowane przez GUS oceny w tym przypadku to odpowiednio -11,1, -10,5 i -7,7. Wspomniany wyżej pozytywny wyjątek dotyczył wskaźnika dotyczącego oszczędzania pieniędzy. W listopadzie i grudniu 2023 roku dominowały jeszcze oceny minimalnie negatywne, bowiem wyniosły -2,0 i -1,5. W styczniu 2024 roku natomiast, po raz pierwszy od sierpnia 2021 roku, odnotowano ocenę dodatnią wynoszącą 2,3. Średnia powyższych ocen będących składowymi WWUK w okresie listopad 2023 roku – styczeń 2024 roku wyniosła -7,4, -6,4 i -3,4.

Podsumowując, zarówno w przypadku ocen BWUK, jak i ocen WWUK nadal widać pesymizm konsumentów, jednak z każdym miesiącem coraz mniejszy. Można się zatem spodziewać, że kolejne miesiące 2024 roku przyniosą dalszy jego spadek. W przypadku niektórych wskaźników powinny pojawić się również oznaki bardzo ostrożnego optymizmu w postaci dodatnich ocen.

Koniunktura w handlu

Dane z zakresu koniunktury handlu pozwalają szerzej spojrzeć na polską branżę meblarską. Przeprowadzono analizę ocen sześciu wskaźników opisujących handel artykułami gospodarstwa domowego, których częścią składową są meble. Badany okres przypadł na listopad 2023 roku – grudzień 2023 roku. Podobnie jak w przypadku koniunktury przemysłowej GUS nie udostępnił danych za styczeń 2024.

Pierwszy wskaźnik to bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. W badanym okresie oceniono ją negatywnie, kolejno: -15,6 i -8,6. W przypadku przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa odnotowane oceny to odpowiednio -11,9 i -6,8. Oceny wskaźnika bieżącej ilości sprzedawanych towarów w badanym okresie uległy znaczącym zmianom. W listopadzie handlowcy zgłaszali niską sprzedaż, co uwidoczniło się w ocenie -16,6. Natomiast w grudniu sytuacja znacznie się poprawiła, a ocena była pozytywna (0,7), na co wpływ miał z pewnością okres świąteczny.

W badanym okresie handlowcy niezmiennie wyrażali potrzebę podnoszenia cen sprzedawanych towarów (oceny dodatnie wskazują na potrzebę podnoszenia cen, oceny ujemne na ich obniżanie), jednakże były one relatywnie niskie – kolejno 6,9 i 7,3. Oceny wskaźnika przewidywanego popytu w badanym okresie wskazywały na minimalny spadek popytu. W badanym okresie odnotowano oceny powyższego wskaźnika na poziomie odpowiednio -0,5, i -1,7. Ostatni analizowany wskaźnik w koniunkturze w handlu to ogólny klimat koniunktury. Odnotowane oceny w badanym okresie poprawiły się i wyniosły kolejno -13,8, -7,7.

Budownictwo

Badając czynniki wpływające na polską branżę meblarską nie można pominąć sytuacji na rynku budowlanym. Obserwując rynek mieszkaniowy można przewidzieć wzrost lub spadek wydatków społeczeństwa na meble.

Według najnowszych danych GUS w 2023 roku liczba oddanych do użytku mieszkań wyniosła 220.379. Oznacza to spadek o około 7,6% w porównaniu do 2022 roku, w którym to oddano do użytku 238.584 mieszkań.

Drugą badaną wartością dotyczącą rynku budowlanego jest liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto. Liczba rozpoczętych budów w 2023 roku wyniosła 189.093, co oznacza spadek o 5,6% w porównaniu do 2022 roku (200.288).

Ostatni, ważny w kontekście dalszej przyszłości element badania sytuacji na rynku budowlanym to liczba mieszkań, na których realizację wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W 2023 roku liczba ta wyniosła 241.097, co oznacza spadek w stosunku do 2022 roku (297.416) o 18,9%.

Dane GUS dotyczące budownictwa mieszkaniowego wskazują, że 2023 rok był bardzo trudny również dla branży budowlanej. Liczba mieszkań oddanych do użytku spadła dość znacząco, mimo że jeszcze w pierwszej połowie 2023 roku notowano niewielkie wzrosty. Dane dotyczące mieszkań, których budowę rozpoczęto oraz mieszkań, na realizację których wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym wskazują na prawdopodobny, pozytywny wpływ tzw. „kredytu 2%” w IV kwartale 2023 roku. W całym ubiegłym roku ich liczba spadła  odpowiednio o 5,6% i 18,9%, ale w poprzednim badaniu podsumowującym I-III kwartał te spadki były znaczne wyższe i wyniosły kolejno 15,7% i 26,4%.

Podsumowanie 2023 w polskiej branży meblarskiej

Zaprezentowane dane za cały 2023 rok nie zostawiają złudzeń. To był bardzo trudny rok dla polskiej branży meblarskiej. Wartość produkcji sprzedanej mebli spadła o 6%. B+R Studio szacuje, że po doliczeniu nieujętych w tym opracowaniu firm mikro będzie jeszcze wyższy, bo ponad 7% (spadek z 69,0 mld w 2022 roku do 64,0 mld w 2023 roku). Za wyjątkiem wartości eksportu, która w okresie styczeń-listopad utrzymała się na zbliżonym poziomie sprzed roku, spadły wolumeny produkcji, znacznie wartość importu, a także zatrudnienie w polskiej branży meblarskiej.

W koniunkturze pojawiły się pozytywne „przebłyski”, ale to bardziej zasługa wzmożonego okresu zakupowego związanego ze świętami, niż faktyczna zapowiedź poprawy. Sytuacja w budownictwie była bardzo zła, chociaż trzeba zaznaczyć, że „kredyt 2%” bez wątpienia i przynajmniej tymczasowo poprawił sytuację.

ZOBACZ TAKŻE: W branży meblarskiej jest źle, ale stabilnie

A co polskiej branży meblarskiej przyniesie rok 2024? Prognozy opracowane na potrzeby flagowego raportu B+R Studio „Polskie Meble Outlook 2024” wskazują, że zatrzymanie spadków, co oznacza de facto stabilizację. Stabilizacja jest oczywiście dobra, ale jeszcze lepsze (które w tym przypadku nie jest dobrego wrogiem) byłoby odbicie. Oznak takowego spodziewamy się dopiero w drugiej połowie 2024 roku, natomiast powrotu na ścieżkę wzrostów jeszcze później – w 2025 roku.

TEKST: Mateusz Strzelczyk, Tomasz Wiktorski

Autorzy są pracownikami firmy B+R Studio Tomasz Wiktorski.

Artykuł został opublikowany w miesięczniku BIZNES.meble.pl, nr 3/2024.