Branża

Postanowienia noworoczne

Tomasz Wiktorski, właściciel firmy B+R Studio.

Postanowienia noworoczne

Nie ma lepszego momentu na nowe postanowienia niż początek roku. Korzystam więc z wyjątkowości wydania styczniowego, aby opowiedzieć Państwu, jakich wyzwań spodziewamy się w bieżącym roku dla branży meblarskiej i dla B+R Studio.

Postanowienie nr 1

Postanowienia noworoczne zaczynam od walki z inflacją czyli z wysokim rachunkiem za sowite pakiety pomocowe podczas pandemii. Obecna inflacja jest wynikiem nadpodaży pieniądza w gospodarce, pochodzącego z różnego rodzaju tarcz, za którym nie podążał wzrost wydajności produkcji. Czyli trzeba albo zabrać pieniądze, albo zwiększyć wydajność. Można powiedzieć, że mamy ograniczone możliwości walki z pandemią, ponieważ jest ona rosyjską manipulacją cenami gazu i unijnym zawyżaniem cen praw do emisji CO2, ale to nie do końca prawda. NBP już zajął się ściąganiem nadwyżki pieniędzy z rynku poprzez podniesienie stóp procentowych. Ze strony przedsiębiorców walka z inflacją to podniesienie wydajności i mitygacja ryzyk zaburzających rynek.

Chcę więc Państwa uspokoić. W B+R Studio zwiększymy wydajność, aby obsłużyć Wasze zamówienia i planujemy rozwój mocy produkcyjnych. W tym roku zakładamy powiększenie zespołu i wdrożenie nowych produktów, usług i technologii produkcyjnych! Dla walki z inflacją branża powinna zrobić mniej więcej to samo. Inaczej grozi nam realna utrata konkurencyjności i to w momencie, w którym otwiera się prawdziwa szansa rozwoju eksportu transatlantyckiego. Co z cenami? Powiem dyplomatycznie: nie obserwuję czynników, które skłaniałyby nas do obniżania cen, a jednocześnie musimy dostosowywać się do warunków rynkowych, aby zapewnić klientom dostępność wysokiej jakości produktów.

Postanowienie nr 2

Więcej ciężkiej pracy, aby cieszyć się z nowych osiągnięć. Spodziewam się w 2022 roku nowych rekordów w obrotach, zarówno u siebie, jak i w branży meblarskiej. Jak surfer wykorzystujący nadchodzące fale zamierzam ponownie podjąć ryzyko chwycenia wiatru w żagle na nowej fali. Nie zamierzam schodzić z deski i wylegiwać się na plaży. Ponownie trzeba wziąć się w garść i popłynąć ku nowej, jeszcze większej przygodzie. Taką falą i przygodą będzie współpraca ze Stanami Zjednoczonymi. Kolejne targi w High Point, nowe stoisko nowej grupy polskich firm. Praca dla nowych amerykańskich klientów.

Patrząc na leżącą przed moim monitorem pomarańczową wizytówkę z wielkim wykrzyknikiem mam poczucie, że wkrótce napiszę Państwu więcej o owych amerykańskich klientach i praktycznym aspekcie rozwijania eksportu do USA. Wielokrotnie mówiłem, że obecna dekada to będzie dekada rozwoju z USA. Ostatni rok i wzrost eksportu do USA o 100 mln euro rok do roku – pokazuje, że to nie jest czcze gadanie. Czy Przygotowali już Państwo swoje katalogi i oferty w dolarach amerykańskich i z wymiarami w calach? Czas najwyższy! Do tego to ostatnia chwila dla chętnych, aby zapisać się do udziału w tegorocznych targach w High Point w ramach stoiska przygotowywanego wspólnie z Izbą producentów mebli. Zapraszam do kontaktu.

Postanowienie nr 3

Poprawa balansu pomiędzy pracą i odpoczynkiem. Mam wiele złych nawyków, które w dłuższej perspektywie obniżają moją osobistą wydajność. Kiedy budzę się rano, to często jeszcze przed wstaniem z łóżka sprawdzam emaile, które przyszły w nocy z Azji – na niektóre odpisuję od razu. Od 8 rano zaczynają się emaile, smasy, whatsapy, messengery i telefony z Polski, a właściwie z Europy. Od godziny 14 zaczyna się budzić Ameryka i nowa porcja wiadomości wpada na skrzynkę. I tak do godziny 22. Czasami, przed północą, kładąc się spać jeszcze coś odpisuję. Mam świadomość, że poprawy wymaga zarządzanie własną osobą i własnym czasem. Selekcja, delegowanie, koncentracja, przyzwolenie na niepracowanie. Pomimo, że moja praca sprawia mi mnóstwo frajdy to muszę bardziej wyraźnie wyznaczyć granice pracy i odpoczynku. Czego i sobie, i Państwu życzę.

TEKST: Tomasz Wiktorski