Branża

Odnaleźć się w rzeczywistościach (nie)alternatywnych

Anna Gąsiorowska

Odnaleźć się w rzeczywistościach (nie)alternatywnych

Początek roku nigdy nie jest łatwy, a rok 2022 – w fundowaniu przedsiębiorcom „atrakcji” jest wyjątkowo „hojny”. Gdy dostosujemy się do jednej nowej rzeczywistości, czeka na nas już kolejna… I to wcale nie jest rzeczywistość alternatywna, ale zupełnie realna, nasza.

Reklama
Banner All4Wood 2024 - 750x100

W najczarniejszych snach nie przewidywaliśmy, jaki będzie początek roku. Gdy przyzwyczajaliśmy się do wysokiej inflacji, musieliśmy zmierzyć się z wysokimi cenami energii. Gdy już uwzględniliśmy ją w naszej rzeczywistości, nadszedł „Polski Ład”. Po jego wdrożeniu (chwała Wam, Księgowe i Księgowi!), doszła niepewność co do sytuacji międzynarodowej za naszą wschodnią granicą. Jestem przekonana, że to jeszcze nie koniec…

Jesteśmy w sytuacji, w której nie można „przeczekać i zobaczyć, co się stanie”. Niektórych firm, które postanowiły w ten sposób podejść do rzeczywistości, nie ma już na rynku. Musimy jak najszybciej dostosowywać się do zmieniających warunków gospodarczych. Wydawać by się mogło, że mniejszym firmom przychodzi to łatwiej – szybciej są podejmowane decyzje, szybciej wprowadzane w życie. Tymczasem – to głównie one kończą działalność, pomijając nawet JDG, które powinniśmy analizować osobno. Z początkiem roku upadł mit, że duzi gracze wolniej reagują na otoczenie gospodarcze.

Jaki początek roku, każdy widzi

Zmiany, które nam zafundowano z początkiem roku, sporo kosztowały przedsiębiorców. Im firma szybciej zapłaciła te rachunki, tym szybciej mogła patrzeć do przodu. Trzeba jednak było mieć pieniądze na zapłatę. Nie oznacza to jednak, że po poniesieniu tych kosztów, możemy przejść nad tym do porządku dziennego. Przecież pieniądze, wbrew opinii niektórych, i to niektórych ekonomistów, nie biorą się z powietrza. I skoro trzeba je było wydać na pokrycie rosnących cen, to odbyło się kosztem czegoś, choćby przyszłych inwestycji.

Prowadzenie swojej firmy zawsze wiąże się nie tylko z zyskiem, ale i z ponoszeniem kosztów tej działalności, często niezależnych od nas. Na wiele rzeczy możemy się przygotować, inne – musimy brać pod uwagę, ale przecież nie można przewidzieć wszystkiego. A już na pewno – nie tyle obciążeń i ryzyk, z którymi musimy się zmierzyć z początkiem nowego roku.

Mogłoby się wydawać, że żyjemy w jakimś matrixie – po wykonaniu zadania w jednej rzeczywistości, przenosimy się do kolejnej alternatywnej rzeczywistości, gdzie mamy kolejną misję… Nie zapomnijmy, że jednak prawdziwe życie jest jedno i nie ma biegnącej gdzieś z boku osobnej linii czasu. I choć często się nam wydaje, że wyzwanie, przed którym stajemy jest zero-jedynkowe, wpływa na kolejne wyzwanie. W tej samej linii czasu i miejsca.

Musimy się zmierzyć z naszą jedną rzeczywistością. Tą tu i teraz, która wpływa na nasze jutro.

TEKST: Anna Gąsiorowska