Design

Szczyt perfekcji

Michael Anastassiades.

Szczyt perfekcji

Gość specjalny „Areny Design 2020” nie ukrywa, że jest perfekcjonistą, a talent i konsekwencja zaprowadziły go na szczyty świata designu. Niekwestionowany mistrz światła – Michael Anastassiades.

Wyspa, na której według legendy, z morskiej piany wyłoniła się Afrodyta, najpiękniejsza kobieta świata i bogini miłości, to również miejsce narodzin zdobywającego w ostatnim czasie i uznanie, i popularność projektanta – Michaela Anastassiadesa. Ponad 25 lat temu, w 1994 r. założył on studio w Londynie. Wcześniej szkolił się w stolicy Wielkiej Brytanii jako inżynier budownictwa w Imperial College of Science Technology and Medicine, zanim uzyskał tytuł magistra projektowania przemysłowego w Royal College of Art.

Jego prace znajdują się w stałych kolekcjach w Museum of Modern Art w Nowym Jorku, Art Institute of Chicago, Victoria & Albert Museum, Londyn, MAK w Wiedniu, Crafts Council w Londynie i FRAC Centre w Orleanie we Francji. Studio współpracowało dotąd z tak renomowanymi producentami, jak Flos, B & B Italia, Herman Miller, Cassina, Bang & Olufsen, Puiforcat, Fratelli Fantini, Lobmeyr, Salvatori czy Svenskt Tenn.

Double Dream of Spring Exhibition, Herman Miller, Mediolan 2016.
Double Dream of Spring Exhibition, Herman Miller, Mediolan 2016.

Oprócz studia Cypryjczyk założył w 2007 r. w Londynie firmę, która specjalizuje się w projektowaniu i produkcji wysokiej jakości oświetlenia, jak również różnego rodzaju przedmiotów. Obiekty te są wytwarzane przez rodzinne warsztaty na całym świecie, wybrane ze względu na unikalne umiejętności rzemieślników oraz tradycyjne wykorzystanie materiałów. Każdy produkt jest robiony ręcznie i stemplowany znakiem projektanta. Wszystko w zgodzie z filozofią Michaela Anastassiadesa, która polega na wytwarzaniu zaprojektowanych w wyjątkowy sposób przedmiotów o ponadczasowej wartości.

Wyjście z cienia

Urodzony na Cyprze designer uważa, że aby zaprojektować światło, najpierw trzeba ogarnąć ciemność – zamienić noc w dzień. Światło jest dla niego przede wszystkim źródłem ciepła. To, co go najbardziej fascynuje, to blask.

Projektując, bierze pod uwagę to, że lampa jest wyłączona przez 80% czasu, więc kluczowe jest ustalenie znaczenia obiektu po wyłączeniu. W jego wizji lampa nigdy nie jest izolowanym obiektem, ponieważ musi współdziałać z otoczeniem.

Harmonijne połączenie różnych stylów określa nowe krzesło „N.200” zaprojektowane przez Michaela Anastassiadesa dla Gebrüder Thonet Vienna.
Harmonijne połączenie różnych stylów określa nowe krzesło „N.200” zaprojektowane przez Michaela Anastassiadesa dla Gebrüder Thonet Vienna.

Wczesne projekty Anastassiadesa określa się jako poetyckie. Sam projektant szybko uświadomił sobie, że żadna firma ich nie wyprodukuje, dopóki on nie wyrobi renomy. Zamiast się zniechęcać, postanowił osobiście zająć się ich rozwojem i produkcją.

Stworzenie marki stało się dla niego szansą na testowanie własnych granic i projektowanie bez kompromisów. Zanim zaczął współpracować z marką Flos, zdobył duże doświadczenie i był gotowy na nowe wyzwania, a jego projekty stały się bardziej ambitne.

Łóżko „Pillar” zaprojektowane dla marki Herman Miller.
Łóżko „Pillar” zaprojektowane dla marki Herman Miller.

Filozofia projektowania Michaela Anastassiadesa polega również na zachowaniu nieodłącznych właściwości danego materiału. Jego prace mają na celu sprowokowanie dialogu i interakcji. Tworzy on przedmioty, które są minimalistyczne, użytkowe i niemal przyziemne, a jednocześnie pełne witalności, której nikt się nie spodziewa.

Bez kompromisów

Projektant dba o trwałą jakość, koncentrując się na proporcjach i uczciwym użyciu materiałów. Jego dzieła, zawieszone gdzieś pomiędzy sztuką piękną a wzornictwem przemysłowym, istnieją między tym, co jest utylitarne w swojej funkcji, a jednocześnie poetyckie i zagadkowe w ich obecności.

Dla Dansk Møbelkunst Michael Anastassiades zaprojektował grupę mebli „Half Way Round Collection”, składającą się ze stołu, stołka i parawanu. Wszystkie trzy elementy są wykonane z sosny „Oregon Pine”.
Dla Dansk Møbelkunst Michael Anastassiades zaprojektował grupę mebli „Half Way Round Collection”, składającą się ze stołu, stołka i parawanu. Wszystkie trzy elementy są wykonane z sosny „Oregon Pine”.

Anastassiades nie ukrywa, że założył studio projektowe, by stworzyć platformę do produkcji bezkompromisowych obiektów. Udoskonalił swoją filozofię, która popiera pomysły i eksperymenty, uwalniając proces projektowania, aby otworzyć się na jeszcze większą kreatywność.

Produkowane przez jego firmę kolekcje oświetlenia, mebli i przedmiotów, stanowią dowody na nieustanne poszukiwania eklektyzmu, indywidualności i konsekwencji. To doprowadziło do wielu udanych współpracy z takimi markami, jak Flos, Herman Miller, Salvatori, Nilufar i szwedzka instytucja projektowa Svenskt Tenn.

„Mobile Chandelier Collection”.
„Mobile Chandelier Collection”. Fot. Germano Borrelli.

Ponadczasowość, anonimowość i dwuznaczność to trzy filary, na których opiera swoją twórczość Anastassiades. Istotna jest dla niego nie tylko ciągłość, ale też budowanie dobrych relacji. Jak przyznaje, nazywa siebie projektantem tylko dlatego, że tak go zdefiniowały jego studia.

Woli opisywać siebie jako twórczą osobę. Ma świadomość tego, że żyjemy w erze mediów społecznościowych, powierzchownych ikon, ale w jego filozofii projektowania nie ma miejsca na obiekty, które są rekwizytami do fotografowania i powstają, by przez chwilę cieszyć oko. Określa to jednym słowem – ponadczasowość.

Dwa imponujące aluminiowe pręty połączone dwoma bocznymi podporami to koncepcja pierwszego stołu – „Parallel Structure – zaprojektowanego przez Michaela Anastassiadesa dla B&B Italia.
Dwa imponujące aluminiowe pręty połączone dwoma bocznymi podporami to koncepcja pierwszego stołu – „Parallel Structure – zaprojektowanego przez Michaela Anastassiadesa dla B & B Italia. Fot. Young Digitals.

Anastassiades lubi materiały, które są autentyczne. Sugeruje, że nie powinno się umieszczać produktu w określonym czasie lub określonym stylu projektowania, ponieważ nic tak naprawdę nie jest nowe. Jego zdaniem wszystkie dobre projekty to reinterpretacje czegoś, co zostało już wcześniej stworzone, ale w innym kontekście. Zauważa, że łatwiej szokować, robić coś zupełnie nowego, coś szalonego, czego nikt wcześniej nie widział, ale poza dobrym pierwszym wrażeniem, pojawia się niebezpieczeństwo powierzchowności, a nawet nadużyć.

Ta koncepcja w żaden sposób nie wpisuje się w jego styl pracy, w przypisane mu dążenie do perfekcji. Doprowadziło go to do współpracy z wieloma renomowanymi markami, dzięki czemu stał się w świecie designu siłą, z którą naprawdę trzeba się liczyć.

TEKST: Anna Szypulska

Artykuł opublikowany został w miesięczniku BIZNES.meble.pl, nr 2/2020.