Design

Codzienne/niecodzienne potrzeby

Monika Osinkowska. Fot. Irina Grishina.

Codzienne/niecodzienne potrzeby

Natknęłam się ostatnio na cytat z W. Churchilla: „nie pozwólmy, by dobry kryzys się zmarnował” – mówi Monika Osinkowska. – Zmiana nawyków, niestety związanych z negatywnymi emocjami, z poczuciem niestabilności, brakiem poczucia bezpieczeństwa, daje naszej branży sporo szans. Oczywiście, zagrożenie recesją powoduje, że zaczynamy bardziej rozważnie planować wydatki, ale zyskać na tym mogą jakościowe, dobrze wykonane przedmioty. Ryzyko kolejnego zamknięcia w czterech ścianach już spowodowało wzrost zainteresowania domkami letniskowymi, które będzie przecież trzeba jakoś wyposażyć. Podobnie tarasy i ogrody przydomowe. Podczas przymusowej izolacji miałam kilka spotkań online, uczestniczyłam też w kilku wideokonferencjach. Obserwowałam duży deficyt dobrze zaprojektowanych przestrzeni za rozmówcą. Do tej pory to strój był przede wszystkim elementem budowania naszego wizerunku, teraz spektrum może zostać rozszerzone na wszystko to, co jeszcze widoczne kadrze. Wiedzą o tym politycy, chętnie fotografujący się na tle książek. IKEA już na tę potrzebę zareagowała, dając możliwość wyboru wirtualnej tapety, wykorzystującej ich produkty. Dla wielu osób IKEA nie jest wyznacznikiem statusu, a wirtualną tapetę łatwo zdemaskować.

Monika Osinkowska powołuje się na badania KPMG dotyczące rynku dóbr luksusowych. Z corocznego raportu KPMG o produktach premium, wynika, że wszystko związane z wyposażeniem wnętrz stanowiło do tej pory mały procent tego rynku, daleko za samochodami i ubraniami – zwraca uwagę Monika Osinkowska. – Wierzę, że spotkania online i praca w domu, spowodują, że ten procent zacznie rosnąć. W wielu domach problemem do pracy online jest mała przestrzeń. Szczególnie wtedy, gdy rownież edukacja odbywa się online. Tu też źródłem wiedzy były dla mnie wideokonferencje, kiedy rozmówcy, z potrzeby ciszy chowali się w pokojach dziecięcych albo na strychu. Niektórzy już wieszczą odwrót od przestrzeni typu open-space, powrót do podziałów kuchnia, pokój dzienny. Ale ten trend może też zaowocować meblami typu fotele uszaki czy dosłownie „meblo-ściankami”. Uważam, że potencjał jest we wszystkich przedmiotach ze świata sportu i wellness. Nie wszyscy dysponujemy pomieszczeniami na prywatną salę gimnastyczną ani centrum SPA, więc rolą projektantów będzie, zaadoptować i przeprojektować je tak, by pasowały do prywatnych, małych przestrzeni. Od lat neuronauka przynosi nam wiedzę na temat potrzeb ludzkiego mózgu, również w zakresie najbliższego otoczenia. Najnowsze badania z zakresu neuroestetyki uzasadniają potrzeby posiadania przedmiotów z pogranicza sztuki i designu. Ta wiedza będzie się rozwijać i będzie dobrym wsparciem czy narzędziem dla architektów wnętrz do budowania wnętrz przyjaznych mieszkańcom. 

Tekst: Anna Szypulska

Reklama
banner-przewodnik-architekta-300x250

Więcej w miesięczniku „BIZNES.meble.pl” 6-7/2020, w wydaniu on-line TUTAJ

Napisz do autorki:

a.szypulska@meble.pl