fbpx
Branża

Nie lubię dwa tysiące dwudziestego drugiego

Tomasz Wiktorski, właściciel firmy B+R Studio.

Nie lubię dwa tysiące dwudziestego drugiego

Mam nadzieję, że magia zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz zmiana cyferki na kalendarzach przyniosą odmianę nastrojów i trendów.

Reklama
Meblarski-1000-banner-srodtekstowy-750x100-gif-miesiecznik-i-portal-informacyjny-branzy-meblarskiej-biznes-meble-pl

Z pewnością zauważyli już Państwo, że Święta w tym roku będą krótkie. Wigilia w sobotę, pierwszy dzień świąt w niedzielę, drugi w poniedziałek. Ot, taki długi weekend. Będzie więcej czasu na pracę… problem, że tej jakoś ostatnio mniej. Albo – jak już jest – to jakaś ta praca bezproduktywna i „charytatywna”. Słowem – ciężkie czasy. Można by zrobić przerwę świąteczną i gdzieś wyjechać. Ale jak tu w takich niepewnych warunkach. Karnety na wyciągi drogie. W pokojach hotelowych zimniej podobno. Wody ciepłej mniej. Grzaniec droższy…  Nowego znaczenia nabierze „reshoring” i „friends shoring”. Do wyboru będą więc dwie drogi: all inclusive w Egipcie – podobno taniej wyjechać niż ogrzać mieszkanie, albo prywatka u przyjaciół lub rodziny. Jeśli w pandemii byliśmy skazani na izolację, to tym razem mamy szansę odbudować społeczne relacje i spędzić więcej czasu z bliskimi w swojej okolicy. I taniej, i cieplej w grupie.

Zostawmy jednak te pesymistyczne żarty. Rok się wkrótce skończy, ale życie się nie zatrzymało, co akurat dla branży meblarskiej jest dobrym znakiem. Dobrym, ponieważ zmiany w życiu człowieka sprzyjają wymianie mebli. Od ślubów, przez urodziny, wychowanie dzieci, aż do wyfrunięcia z rodzinnego gniazda. A to oznacza, że obecne problemy ze spadkiem popytu są – po pierwsze – przejściowe, a po drugie – można się było ich spodziewać. Przejrzałem nawet kilka moich felietonów z ostatnich dwunastu miesięcy i wtedy pisałem, że hossa meblarska wkrótce się skończy. Ci, którzy założyli, że pandemiczna gonitwa produkcyjna utrzyma się w nieskończoność zrobili błąd. Rynek już się zmienił i należy firmy dostosować do rynku.

Prognozując w ubiegłym roku założyłem, że w 2022 branża odnotuje 8% wzrostu wartości produkcji sprzedanej. W świetle najnowszego raportu B+R Studio „Prognoza eksportu 2023– rok obecny prawdopodobnie zakończy się 10% wzrostu. Myliłby się jednak ten, kto w owych 10% widzi zapowiedź dalszych wzrostów. Inflacja i zmiana kursów walut transferują pozytywny wynik wartości w potężny „minus” na wolumenach. Trend wzrostowy się odwrócił i przez kilka kolejnych miesięcy (mam nadzieję, że tylko „kilka”) będziemy sprawdzać, gdzie jest dno kryzysu. O ile wojna na wschodzie nie rozleje się na kolejne kraje, to mam nadzieję, że od przyszłego kwietnia powróci na rynek powiew optymizmu. Zrobi się cieplej, a łańcuchy dostaw węgla czy gazu na nowo zostaną poukładane. Pozwolą Państwo, że więcej szczegółów nie ujawnię z uwagi na szacunek dla czytelników raportu.

Biznesowo dwa tysiące dwudziesty drugi był dla mnie – podobnie jak wynik branży – rekordowy. Udało się zrealizować kilka ambitnych projektów. Uruchomiliśmy z Izbą nowy, większy salon polskich mebli w USA (nota bene – przez to nie było felietonu w poprzednim miesiącu, kiedyś Państwu opowiem więcej), a obecnie staramy się o dalsze powiększenie polskiej ekspozycji. Spoglądam coraz śmielej ku Indiom. Czy ktoś z Państwa miałby ochotę w przyszłym roku polecieć na targi do Mumbaju lub Dheli? Zainteresowanych proszę o kontakt. W tym roku wydaliśmy rekordową liczbę raportów i zrealizowaliśmy ciekawe projekty doradcze. Ukończony został pierwszy etap ambitnego programu niezależności energetycznej – nasze instalacje fotowoltaiczne produkują obecnie tyle prądu, ile zużywa nasza firma. Do tego w zakresie „sourcing and logistic” przekroczyliśmy milion dolarów w wartości mebli dostarczonych dla amerykańskich klientów. Minusem jest jednak niepewność sytuacji w kolejnych miesiącach i spadająca sprzedaż…

Osobiście ten rok był dużo trudniejszy. W czerwcu pożegnałem bliską osobę, a od marca udzielamy w naszym domu schronienia ukraińskiej rodzinie. Ładunek emocjonalny tych wydarzeń jest skrajnie różny, ale w obydwu przypadkach mocno obciążający.

Kończąc, chciałbym złożyć wszystkim przyjaciołom, klientom, sympatykom i współpracownikom życzenia spokojnych, zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia i szampańskiej zabawy w Sylwestra 2022! A do tego powrotu trendów wzrostowych i fantastycznych nowych kontraktów!

TEKST: Tomasz Wiktorski