Branża

Największym wyzwaniem dla pracodawców są oczekiwania finansowe pracowników

Karolina Szyndler, business manager w Hays Poland.

Największym wyzwaniem dla pracodawców są oczekiwania finansowe pracowników

Z Karoliną Szyndler, business manager w Hays Poland, o zmianach i wyzwaniach na rynku pracy.

Które z ubiegłorocznych zmian okazały się kluczowe dla rynku pracy? W jaki sposób wpłynęły one na to, co się dzieje na rynku pracy w 2018 r.?

Reklama
Banner All4Wood 2024 - 750x100

Za nami rok dużych zmian, które odmieniły zasady funkcjonowania polskiego rynku pracy. Obserwowaliśmy napływ wielu nowych inwestycji do Polski oraz ambitne plany rozwojowe przedsiębiorstw obecnych już na lokalnym rynku. W wielu branżach pojawił się rynek pracownika i niedobór kandydatów o określonych kompetencjach, co przekłada się na trudności firm w pozyskiwaniu nowych i zatrzymywaniu dotychczasowych pracowników. Co istotne, jest to trend długofalowy, który będzie wpływać na otoczenie biznesowe przez najbliższe lata.

Dodatkowo rekordowo niski poziom bezrobocia i wciąż malejąca grupa ludzi w wieku produkcyjnym sprawiają, że pracodawcy coraz częściej zmagają się z trudnościami z obsadzeniem wakatów, co w niektórych przypadkach może nawet zaburzyć codzienne funkcjonowanie firm. W rezultacie pracownicy, którzy dostrzegają korzystną dla siebie sytuację na rynku pracy podnoszą swoje oczekiwania finansowe. Sprostanie tym oczekiwaniom to obecnie największe wyzwanie dla pracodawców. Wiele wskazuje na to, że ten trend będzie kontynuowany także w kolejnych miesiącach. Poza dużym popytem na pracowników spodziewamy się również dalszych spadków bezrobocia, które jednak będą wolniejsze niż w ostatnich latach.

Wraz z pojawieniem się rynku pracownika w wielu branżach, zarówno zatrudnieni, jak i ubiegający się o pracę, mogą dyktować warunki, stawiać pracodawcom coraz większe wymagania. W jakim stopniu tę sytuację odczuwają firmy z sektora produkcyjnego? Czy możemy się spodziewać, iż pensje zostaną dostosowane do małej podaży kandydatów?

Zdecydowanie, firmy z branży produkcyjnej doświadczają konsekwencji wynikających z rynku pracownika. Zarówno polskie, jak i międzynarodowe zakłady produkcyjne w ostatnim roku powiększały skalę działania jednocześnie zwiększając zatrudnienie, co przełożyło się na wzrost zapotrzebowania na pracowników. Jednocześnie mamy również do czynienia z nierównomiernym wykorzystaniem zasobów ludzkich, co z kolei wynika z niskiej mobilności Polaków. Zdarza się, że w jednym regionie kraju brakuje pracowników o określonych kwalifikacjach, podczas gdy w innym jest ich więcej. Firmy z branży zmagają się z niedoborem wykwalifikowanych pracowników fizycznych, ale także doświadczonych inżynierów, automatyków i kadry kierowniczej.

Niektóre firmy z branży produkcyjnej już teraz decydują się na duże rekrutacje kadry m.in z Ukrainy. Nasze doświadczenia pokazują, że przy takiej sytuacji rynkowej pracownicy oczekują wyższych zarobków. Pracodawcy będą zmuszeni zaakceptować taki stan rzeczy i dopasować swoją ofertę do sprecyzowanych wymagań kandydatów.

Co przede wszystkim determinuje poziom wynagrodzeń w sektorze produkcyjnym?

W dużej mierze poziom wynagrodzenia jest zależny od doświadczenia pracownika, jego kompetencji oraz znajomości języków obcych. Pracodawcy coraz częściej doceniają także umiejętności miękkie, takie jak komunikatywność, zdolność szybkiej analizy problemów i dopasowania odpowiedniego rozwiązania w danym obszarze działalności czy elastyczność względem wykonywanych zadań. Firmy, z którymi współpracujemy często poszukują proaktywnych oraz przedsiębiorczych kandydatów, którzy chętnie będą dzielić się wiedzą ze współpracownikami. Osoby, które łączą te cechy są najbardziej pożądane na rynku pracy. Mogą też liczyć na naprawdę konkurencyjne wynagrodzenie.

Pracodawcy mają również problemy z wysoką rotacją. Jaką taktykę stosują firmy, by zatrzymać pracowników?

Świadomość aktualnej sytuacji na rynku pracy sprawia, że firmy podejmują coraz więcej działań ukierunkowanych na zatrzymanie pracowników w organizacji i zmniejszenie rotacji. Najczęściej decydują się na zwiększenie wynagrodzeń oraz uatrakcyjnienie oferowanego pakietu świadczeń pozapłacowych. W przypadku oczekiwań kadry specjalistycznej i menedżerskiej na znaczeniu zyskują takie elementy, jak interesujące ścieżki kariery, możliwość uczestniczenia w zaawansowanych technologicznie projektach oraz atrakcyjny program rozwoju kompetencji. Pracodawca, który zapewnia te możliwości swoim pracownikom jest w stanie zatrzymać ich w organizacji na dłużej i wydaje się, że coraz więcej firm jest tego świadomych.

Ponadto, przedsiębiorstwa dużo uwagi poświęcają budowaniu atrakcyjnej marki pracodawcy, pozycjonując się w oczach obecnych i potencjalnych pracowników jako firmy oferujące ciekawe miejsca pracy oraz możliwości rozwoju. Dotyczy to zarówno jakości komunikacji wewnętrznej w organizacji, jak i zewnętrznej w mediach społecznościowych.

Pracodawcy są obecnie zobligowani do zapewniania pracownikom atrakcyjnych benefitów, gdyż – tuż po wynagrodzeniu – wpływają one nie tylko na wybór miejsca zatrudnienia, ale stanowią też istotne narzędzie w budowaniu lojalności wobec firmy i zmniejszaniu rotacji pracowników. Jakie benefity powinny w takim razie w najbliższej przyszłości znaleźć się w ofercie firm, by doceniły je zatrudnione w nich osoby?

W składzie standardowego pakietu benefitów znajdują się prywatna opieka medyczna, karta sportowa i ubezpieczenie na życie. Część z tych świadczeń to odpowiedź na najczęstsze oczekiwania zatrudnionych. Sprawia to, że często traktuje się je jak naturalną część wynagrodzenia. Popularnością cieszą się także regularne imprezy integracyjne oraz bonusy finansowe. Pracownicy oraz kandydaci od miejsca pracy oczekują możliwości rozwoju, udziału w szkoleniach i stałego doskonalenia swoich kompetencji.

W rezultacie firmy coraz częściej oferują pracownikom benefit w postaci pełnego finansowania wybranego kierunku studiów. Tworzą także jasno wytyczone ścieżki kariery, które precyzują kiedy i po spełnieniu jakich warunków pracownik może liczyć na awans. Nie zapominajmy jednak, że poza wysokością wynagrodzenia oraz pakietem świadczeń dodatkowych, decydującym czynnikiem wpływającym na lojalność pracowników jest atmosfera w pracy oraz bezpośredni przełożony i jego rola w budowaniu pozytywnych relacji w zespole.

Z publikacji Hays Poland pt. ,,Raport płacowy 2018. Trendy na rynku pracy” wynika, że aż 88% firm planuje zwiększyć zatrudnienie. Jakie są wobec tego największe wyzwania, które pracodawcy stawiają przed firmami doradztwa personalnego?

Wyzwania związane z rekrutacją dotyczą zarówno pracodawców, jak i firm doradztwa personalnego. W badaniach Hays Poland z jednej strony firmy wskazują na niedobór kandydatów na rynku i dużą konkurencję w walce o najlepszych specjalistów, z drugiej natomiast na wysokie oczekiwania kandydatów, którym muszą sprostać. Wyzwaniem jest znalezienie specjalistów z rozwiniętymi kompetencjami miękkimi i wiedzą merytoryczną oraz menedżerów będących liderami zorientowanymi na nowoczesne metody zarządzania.

W cenie są także kompetencje IT i cyfrowe, będące odpowiedzią na podlegające stałym transformacjom i coraz bardziej mobilne otoczenie. Jednocześnie te same kompetencje są wskazywane przez firmy jako najtrudniejsze do pozyskania. Wszyscy borykają się również z obsadzeniem stanowisk sprzedażowych, księgowych oraz wymagających zaawansowanej znajomości języków obcych. Dlatego też, jako kluczowe aktywności, ukierunkowane na przyciąganie nowych pracowników, firmy wymieniają zacieśnienie współpracy z agencjami rekrutacyjnymi.

Pracodawcy, którzy decydują się na współpracę z firmami doradztwa personalnego, oczekują przede wszystkim widocznych efektów, szybkości w działaniu oraz skrócenia czasu rekrutacji. Konsultanci wyspecjalizowani w projektach rekrutacyjnych muszą również mieć odpowiednie kompetencje. Firmy oczekują znajomości branży, zrozumienia biznesu. Warto podkreślić, że agencja reprezentuje swojego klienta, dlatego ten oczekuje także troski o jego markę i budowania pozytywnych doświadczeń kandydatów.

A jak Pani postrzega ostatnie zmiany na rynku pracy w kontekście działalności firmy Hays Poland?

Lata pracy w obszarze doradztwa personalnego pozwalają dostrzec, jak bardzo zwiększyła się świadomość pracodawców względem sposobów prowadzenia procesów rekrutacyjnych i dobrych praktyk w zakresie współpracy z firmami rekrutacyjnymi. Organizacje zdają sobie sprawę z wyzwań, jakie wiążą się z pozyskiwaniem idealnie dopasowanych kandydatów i chętniej korzystają ze wsparcia firm, które posiadają dogłębną wiedzę na temat poszczególnych sektorów i potrafią podejmować działania dopasowane do wymagań rynku pracy.

Pracodawcy są również bardziej otwarci na nowoczesne sposoby pozyskiwania kandydatów – komunikację w mediach społecznościowych, witryny rekrutacyjne i inne rozwiązania internetowe. Ponadto nasza współpraca coraz częściej wykracza poza usługi rekrutacyjne, bowiem firmy chętniej przekazują nam pełną odpowiedzialność za kierowanie ich wewnętrznymi procesami HR.

Czy wśród najczęściej poszukiwanych specjalizacji w 2018 r. znajdują się zawody z sektora produkcyjnego?

Sektor produkcyjny w ostatnich latach przeżywał okres dynamicznego rozwoju, a ten trend zdecydowanie będzie oddziaływał na rynek pracy także w roku 2018. Jednym z najbardziej pożądanych obszarów specjalizacyjnych będzie w tym roku obszar badań i rozwoju (R&D). Jest to rezultatem masowego wprowadzania nowych technologii i innowacyjnych rozwiązań zarówno do procesu produkcyjnego, jak i produktów oraz usług oferowanych klientom.

Pracodawcy reprezentujący branżę produkcyjną będą poszukiwać specjalistów i inżynierów w obszarach automatyki oraz konstruktorów odpowiedzialnych za design. Na wiele ciekawych ofert pracy będą mogli również liczyć operatorzy, inżynierowie jakości i procesu oraz kierownicy projektu.

Mimo sensacyjnych informacji pojawiających się w mediach, roboty nie wypierają ludzi z rynku pracy i wiele wskazuje na to, że jeszcze długo nie będą wypierały. Jakiego rodzaju korzyści z rozwoju technologicznego mogą czerpać wysoko wyspecjalizowani pracownicy?

Wiele podstawowych i powtarzalnych zadań zostaje zautomatyzowanych, a specjaliści różnorodnych profesji coraz częściej korzystają z oprogramowania, które samodzielnie się uczy i sugeruje rozwiązania, wyręczając tym samym człowieka w rozwiązywaniu często pojawiających się problemów. Z pewnością lokowanie w Polsce coraz bardziej zawansowanych procesów technologicznych pozwala pracownikom na rozwój i zwiększanie wiedzy w danej dziedzinie. Jest to dla nich trend korzystny, jednak stawia wyzwania zarówno przed pracownikami, jak i pracodawcami.

Specjaliści są niejako zmuszeni do stałego podnoszenia kwalifikacji, natomiast firmy potrzebują nowych kompetencji w zakresie automatyki i robotyzacji. Obecnie rozwój technologiczny w dużej mierze dyktują inwestorzy, którzy wybierają Polskę na kraj swojej działalności. Tym samym profesjonaliści, którzy potrafią funkcjonować w zaawansowanym technologicznie środowisku pracy i mają niezbędne kompetencje miękkie, nadal będą mogli liczyć na ciekawe oferty pracy.

Kończąc rozmowę, chciałabym zapytać o prognozy dla rynku pracy, szczególnie w sektorze produkcyjnym – jak może on wyglądać za kilka lat? Na jakie trendy warto już dzisiaj zwrócić uwagę?

Jednym z trendów, który w naszej ocenie będzie się umacniał w sektorze produkcyjnym jest otwieranie w Polsce globalnych centrów inżynieryjnych, gdzie prowadzone są projekty o międzynarodowym zasięgu. Polska staje się atrakcyjną lokalizacją dla centrów badawczo-rozwojowych, co w dalszym ciągu będzie zwiększało popyt na inżynierów o niszowych obszarach specjalizacyjnych. Innymi słowy, eksperci w branży produkcyjnej w najbliższych latach nie powinni narzekać na brak pracy, a w wielu przypadkach to pracodawcy będą o nich masowo zabiegać, dodatkowo wspierając swoją strategię zatrudnienia pracownikami z zagranicy.

Trendem, który w niedalekiej przyszłości będzie kształtował rynek pracy w sektorze produkcyjnym jest rozwój technologiczny i postępująca robotyzacja. Zakłady produkcyjne stawiają na wprowadzanie coraz to bardziej zawansowanych technologii w branży automotive, która standardowo nadaje rytm rozwoju pozostałym gałęziom gospodarki. Warto więc obserwować rozwój sytuacji i inwestować w cyfrowe kompetencje, zarówno po stronie pracodawców, jak i pracowników.

Dziękuję za rozmowę.

ROZMAWIAŁA: Anna Szypulska.

Wywiad został opublikowany w miesięczniku BIZNES.meble.pl, nr 4/2018