Branża

Czego potrzebuje branża meblarska? cz.2

Czy konkurencyjność polskich mebli jest zagrożona? Zastanawia się w najnowszym felietonie Tomasz Wiktorski, właściciel B+R Studio Tomasz Wiktorski.

Czego potrzebuje branża meblarska? cz.2

W obronie konkurencyjności polskich mebli… czyli najprawdopodobniej nikt nie zajmie się sprawami branży meblarskiej.

Reklama
Lectra banner śródtekstowy 7500x100 16.02.-15.03.2024

Według naszych szacunków opublikowanych w najnowszym wydaniu raportu Polskie Meble Outlook 2024 wartość eksportu mebli z Polski w 2023 roku, liczona w złotówkach, spadła zaledwie o 3%. Co więcej, liczona w euro praktycznie utrzymała wartość z 2022 roku – zaskakujące! W tym samym momencie wartość produkcji spadła już o 6% (liczona ponownie w złotówkach). Dopatrujemy się tu dwóch aspektów: wyprzedawania zapasów magazynowych z poprzedniego roku lub/i zwiększenia marż pośredników-eksporterów. Idźmy dalej: spadek eksportu – tym razem w kilogramach – wynosi aż 11%!

Wolumeny produkcji – a teraz liczone w sztukach – dla wybranych produktów monitorowanych przez GUS układają się w zakresie od -3% (meble do salonu i jadalni), przez -8% (meble do sypialni) i -14% (meble do kuchni), aż do -17% (meble tapicerowane). Zatrudnienie w branży w 2023 roku spadło o około 7 tysięcy etatów, a od początku kryzysu, czyli od maja 2022 roku już o 16 tysięcy. Podsumuję tylko, że nadal przewidujemy kontynuację spadkowego trendu w przypadku zatrudnienia.

Sytuacja rynkowa jest trudna zarówno w Europie, jak i w USA. Przy czym w USA analitycy spodziewają się około 5% wzrostu w 2024 roku, podczas gdy w Europie ewentualne powroty do wzrostów to raczej rok 2025. Niestety, tracimy konkurencyjność nie tylko na rzecz Azji, ale również na rzecz firm z południowo-wschodniej Europy.

Reklama
Banne 300x250 px Furniture Romania ZHali Imre

W obecnym wydaniu BIZNES.meble.pl redaktor naczelny podjął się wylistowania katalogu oczekiwań branży meblarskiej, do czego i ja przygotowałem materiały. Taki katalog w mojej ocenie powinien zawierać niżej wskazane obszary.

Ekologiczna konkurencyjność

Jednym z głównych obszarów konkurencyjności branży meblarskiej jest rozwój rynku drewna jako produktu ekologicznego.

  • Tu mowa powinna być o zasadach sprzedaży drewna i uwrażliwieniu systemu sprzedaży drewna w PGL LP na koniunkturę gospodarczą branży drzewnej i meblarskiej.
  • Należy dodać kaskadowe zasady przetwarzania drewna i jego wielokrotnego recyklingu w gospodarce.
  • Wprowadzić zasady preferujące wyroby z drewna wobec plastiku, metalu itp. jako produkty długotrwale magazynujące CO2.
  • Rozwinąć system zbierania i przetwarzania drewna poużytkowego oraz elementów resztkowych z procesu produkcji do ponownego wykorzystania w produkcji.

Efektywność energetyczna

Oczekujemy tańszej energii elektrycznej i niższych opłat za jej przesyłanie i dystrybucję! Z pewnością wiele firm liczy, że środki z KPO pozwolą również obniżyć koszty energii elektrycznej poprzez instalacje OZE, magazynów energii, termomodernizację, czy wymianę nieefektywnych silników. Koszt prądu w Polsce dziś wobec konkurentów z Azji jest 5-10 razy wyższy!

Kolejny obszar to rynek pracy i jego uelastycznienie w zakresie regionalizacji płacy minimalnej oraz ułatwień w zakresie rekrutacji pracowników z zagranicy. Dodajmy jeszcze dofinansowania do specjalistycznego kształcenia kadr.

Innowacyjność

Wspierajmy silniej wzornictwo i rozwój produktów. Pierwszy nabór z dotacji „Ścieżka Smart” zakończył się co najmniej „dziwnymi” wynikami. A prace wzornicze nadal są przedmiotem dyskusji odnośnie kwalifikowalności do ulgi na Badania i Rozwój. Dodajmy jeszcze wsparcie w zakresie automatyzacji/robotyzacji. Sprawa jest niezbędna dla utrzymania efektywności produkcji. Jest co prawda dedykowany program dotacyjny, ale tylko dla regionu Polski Wschodniej.

Promocja i budowanie marki

Wciąż potrzebujemy bliskiej współpracy z rządem w zakresie budowania strategii promocji zagranicznej – mądrej, długofalowej, elastycznej. Dedykowany program rozwoju eksportu mógłby również obejmować otwarcie magazynów w USA, co ułatwiłoby wejście na rynek polskim producentom.

ZOBACZ TAKŻE: Czego potrzebuje branża meblarska Anno Domini 2024?

Każde z zagadnień wymaga szczegółowego rozwinięcia. Mam jednak obawę, czy w momencie, gdy Państwo będą czytać niniejszy felieton nadal będziemy mieć Sejm kadencji X, czy jednak polityczna konfrontacja doprowadzi do nowych wyborów. W konsekwencji nikt nie zajmie się szybko branżowymi tematami po stronie rządu i sami musimy zadbać o własne interesy…

TEKST: Tomasz Wiktorski

Felieton został opublikowany w miesięczniku BIZNES.meble.pl, nr 2/2024.