Rankingi

Czy Polacy planują zakup mebli?

1848589705

Czy Polacy planują zakup mebli?

Bez wątpienia pandemia wpływa na stan finansów Polaków. Czy jest to powód do zwiększonego niepokoju? Czy Polacy ostrożniej planują wydatki, w tym również kupno mebli?

Reklama
Lectra banner śródtekstowy 7500x100 16.02.-15.03.2024

Wśród powodów niepokoju na pierwszym miejscu jest COVID-19 (64%), na drugim stan finansów Polaków (49%). Choć obowiązującym obostrzeniom towarzyszy rosnący lęk o finanse, to wśród polskich konsumentów, tym co zdecydowanie najbardziej niepokoi są kwestie zdrowia – własnego i bliskich.

Z najnowszej edycji badania firmy doradczej Global State of the Consumer Tracker wynika, że Polacy ostrożniej planują wydatki. Oszczędności widać m.in. w przypadku wizyt w restauracjach i zamawiania jedzenia na wynos. Zwiększenie wydatków na ten cel planuje w najbliższych tygodniach tylko 13% ankietowanych, to spadek w ciągu miesiąca aż o 7 pp. Mniej chętnie płacimy także za różnego rodzaju udogodnienia, jak na przykład dostawa zakupów do domu.

Nasze obawy przekładają się na postawy konsumenckie. Od końca sierpnia do 36%, a więc o 4 pp. spadła liczba klientów sklepów, którzy deklarują, że kupują więcej niż są w stanie zużyć na bieżąco. Ten spadek jest jeszcze większy w porównaniu z pierwszą połową czerwca, kiedy aż 44 proc. z nas przyznawało, że kupuje więcej niż w danej chwili potrzebuje. Mimo to pod względem robienia zapasów nadal jesteśmy na pierwszym miejscu w Europie, razem z mieszkańcami Wielkiej Brytanii. Wśród europejskich konsumentów, którzy szukają najkorzystniejszych okazji zakupowych także dominują Polacy, choć dołączyli do nas Niemcy. Na dobre ceny poluje w tych krajach po 45% klientów – mówi Michał Tokarski, partner, lider sektora dóbr konsumenckich w Polsce, Deloitte.

Reklama
Banne 300x250 px Furniture Romania ZHali Imre

Jak informuje ekspert, Polacy mniej chętnie płacą także za różnego rodzaju udogodnienia, jak na przykład dostawa zakupów do domu. Tzw. trend convenience wynosi obecnie 29%. To mniej o 5 pp. od ostatniej przeprowadzonej ankiety i aż o 8 pp. od pierwszej połowy czerwca, kiedy cieszył się największą popularnością w historii badania. Aż 61% osób, które deklarują, że są gotowe więcej wydać na udogodnienia za powód podają ochronę zdrowia. Dla 38 proc. korzystanie z wygód podczas zakupów wiąże się z redukcją stresu, natomiast aż 37 proc. robi to, by uniknąć konieczności zakładania maski czy zachowania dystansu społecznego.

W zdecydowanej większości najpopularniejszych kategorii zakupowych widać wyraźny spadek planowanych wydatków. O 3 pp. spadła liczba Polaków, którzy przewidują w najbliższych tygodniach większe wydatki na rzeczy niezbędne do domu (22%), elektronikę (13%) i meble (11%).

Na stałym poziomie utrzymuje się liczba konsumentów, którzy chętniej kupują lokalne marki (49%). Od początku czerwca, kiedy takich odpowiedzi było najwięcej, to jednak spadek o 4 pp.

Mniej istotne jest dla nas także to, czy sklep w którym kupujemy, jest społecznie odpowiedzialny. Od marek, które odpowiedzialnie zareagowały na pandemię chętniej kupuje dziś tylko 35% zapytanych Polaków. Na początku lipca było to aż 44% respondentów – mówi Michał Tokarski.