Branża

Wierzymy w siłę zbudowanych relacji handlowych

O problemach branży meblarskiej mówią Robert Bieńkowski i Krzysztof Zadrożny, właściciele firmy Zadrożni.

Wierzymy w siłę zbudowanych relacji handlowych

Robert Bieńkowski i Krzysztof Zadrożny, właściciele firmy Zadrożni, o aktualnych problemach branży meblarskiej, relacjach z rynkami wschodnimi, a także przewidywaniach na rok 2023.

Za nami 2022 rok. Czy to był trudny czas dla branży meblarskiej i drzewnej w Polsce?

Reklama
Lectra banner śródtekstowy 7500x100 16.02.-15.03.2024

Był to bardzo trudny, ale przede wszystkim niepewny rok w kontekście zawirowań cenowych, jak i dywersyfikacji łańcuchów dostaw oraz niepewnej sytuacji na rynku energetycznym. Śledzimy na bieżąco niepokojące dane z branży meblarskiej, a także z rynku nieruchomości, ponieważ popyt w obu branżach jest silnie dodatnio skorelowany. Przewidujemy, że silny spadek popytu na nieruchomości będzie nadal ograniczał popyt na wyroby meblarskie. Niestety, wszystko wskazuje na to, że stan niepewności nadal przed nami.

A jak wygląda miniony rok z perspektywy Państwa firmy? Na ile problemy, które od ponad półrocza dotykają branży meblarskiej (chodzi mi o spadek zamówień i produkcji) dotykają także Państwa firmy?

Spółka Zadrożni nie odczuła znaczących spadków produkcji. Po części było to spowodowane elastycznymi działaniami zarządu w kontekście ogólnie rozumianej sprzedaży, po części również – realizacją stałych kontraktów do naszych odbiorców w Polsce jak i całej Europie. Staraliśmy się minimalizować problemy generowane przez zawirowania związane z wojną za naszą wschodnią granicą. Jednak dała się odczuć niepewność i wpływ wojny na cenę produktu, co niestety przełożyło się na finalną cenę produkowanych przez nas płyt fornirowanych. Z uwagą obserwujemy problem zatorów płatniczych w branży nieruchomości i branży meblarskiej, ponieważ jest to jeden z najważniejszych problemów każdej firmy.

ZOBACZ TAKŻE: Co 2023 rok przyniesie branży meblarskiej?

Reklama
Banne 300x250 px Furniture Romania ZHali Imre

Co oprócz tego, o czym Panowie wspomnieli, jest obecnie dla branży meblarskiej i dla Państwa największym problemem: niepewność wynikająca z sytuacji geopolitycznej, inflacja i wzrost cen komponentów, problemy z dostępnością towarów? Jak firma sobie z nimi radzi?

Obserwując rynek widzimy, że to wzrost cen i inflacja najbardziej podcina skrzydła klientom i nie zachęca ich do zakupów. Staramy się być elastyczni i dostosowywać się do panującej sytuacji na rynku. Problemy z dostępnością komponentów występowały okresowo, ale mamy zabezpieczone dostawy. Niestety, nie mamy wpływu na zawirowania cenowe komponentów, w tym głównie płyt drewnopochodnych.

Czy pozyskują Państwo drewno z Lasów Państwowych? Na ile zamieszanie wokół certyfikatów FSC jest problemem w relacjach z odbiorcami?

Nie korzystamy z dostaw z Lasów Państwowych. Jeśli jest taka potrzeba, to certyfikowane produkty z FSC kupujemy u dostawców w całej Europie.

Agresja Rosji na Ukrainę spowodowała zerwanie wielu relacji handlowych ze Wschodem. Czy Państwa firma współpracowała z rynkami wschodnimi?

Nadal współpracujemy ze wschodnim rynkiem, lecz ze względów na ograniczenie dostępności do pełnej gamy produktów dywersyfikujemy te dostawy o produkty z innych kierunków Europy. Niemniej jednak Ukraina ciągle pozostaje w naszym kręgu zainteresowania i nie zamierzamy rezygnować z towarów pozyskiwanych z tego kierunku. Zerwaliśmy wszelkie relacje z rynkiem rosyjskim, co zmotywowało nas do poszukiwania i odkrywania nowych rynków.

Wystawiają się Państwo na targach Warsaw Home & Contract. Na ile Państwa oferta jest dedykowana zwiedzającym te targi, a są nimi przede wszystkim projektanci i architekci, czyli odbiorcy bardziej detaliczni niż masowi, jak np. przemysł?

Nasza oferta nie jest dedykowana tylko do gałęzi przemysłu meblarskiego i wnętrzarskiego, lecz obejmuje całe spektrum firm i osób, które są w stanie efektywnie i efektownie wykorzystać nasze produkty. Nasze produkty wykorzystywane są m.in. w projektowaniu wnętrz biurowych i mieszkaniowych, łodziach i kamperach. Projektanci i architekci to w naszej firmie bardzo ceniony klient ze względu na nietuzinkowe podejście do naszych produktów i ich stosowanie. Z myślą o projektantach i architektach uruchomiliśmy strefę B2B na naszej witrynie internetowej, gdzie będą mogli samodzielnie dokonywać realizacji swoich wizji.

Jakie są oczekiwania tych właśnie odbiorców, czyli projektantów i architektów, wobec produktu? Cena? Jakość? Aspekty ekologiczne?

Idąc za potrzebami tych grup osób jakimi są architekci i projektanci w ubiegłym roku stworzyliśmy kolekcję Intarsio, czyli płyt pokrytych mozaikami wytwarzanymi ręcznie z fornirów. Ta grupa płyt fornirowanych jest dedykowana właśnie dla tej grupy odbiorców. Dajemy pełne spektrum możliwości jeśli chodzi o stworzenie takich płyt przez dobór odpowiedniej płyty począwszy od płyty wiórowej przez całe spektrum MDF, a kończąc na ekologicznych płytach wykonywanych z  materiałów proekologicznych, nie będącymi pochodnymi drewna.

Zaczęliśmy naszą rozmowę od podsumowania 2022 roku, zakończmy ją zatem przewidywaniami i oczekiwaniami wobec roku 2023. Czego oczekują Państwo i czego spodziewają się po 2023 roku? Najgorsze już za nami, czy dopiero przed nami?

Dynamika sytuacji na rynku, jak i dalszy rozwój sytuacji za naszą wschodnią granicą nie dają możliwości na jednoznaczne określenie perspektywy tak dla zachowań mini-, jak i makroekonomicznych. Jako polski producent, który korzystał i korzysta z dostaw z rynku wschodniego oczekuję na jak najszybsze zakończenie działań wojennych i szybki powrót do relacji z okresu z przed lutego 2022.

Patrzę z optymizmem, ale również z ostrożnością i wierzę w siłę zbudowanych relacji handlowych oraz partnerstwa naszych kooperantów. Kapitałem jest również całościowe zaangażowanie wszystkich pracowników i zarządu Zadrożni.

Dziękuję za rozmowę.

ROZMAWIAŁ: Marek Hryniewicki

Artykuł został opublikowany w miesięczniku BIZNES.meble.pl nr 2/2023