Branża

Rozwój firmy z faktoringiem

Anna Laskowska. Dyrektor oddziału Bibby Financial Services w Poznaniu.

Rozwój firmy z faktoringiem

W zeszłym roku eksport w branży meblarskiej wzrósł aż o 14%. Poszerzenie działalności eksportowej niejednokrotnie przysparza jednak przedsiębiorcom problemów związanych z weryfikacją zagranicznego kontrahenta czy dochodzeniem należności. Jak temu zaradzić?

Reklama
visby.pl banner z promocją na łóżko

Polscy producenci mebli rozwijają się dynamicznie i coraz częściej wychodzą na zagraniczne rynki, jednak wciąż niewielu z nich korzysta ze wsparcia eksportowego. Jak wynika z Bibby MSP Index – badania prowadzonego cyklicznie przez Bibby Financial Services – aż 81% przedsiębiorców z sektora MŚP dostrzega problemy w prowadzeniu działalności eksportowej. Niejednokrotnie przedsiębiorcy wysyłający swoje produkty za granicę napotykają na trudność w znalezieniu nowego kontrahenta, a także w jego weryfikacji. Problemem dla eksporterów jest też duża biurokracja, jaka wiąże się z działalnością handlową poza Polską, ryzyko transakcji i konieczność ubezpieczania się – na które wskazuje 26,4% ankietowanych. Sporo firm skarży się również na skomplikowane rozwiązania prawne (17,8%).

Samodzielne szukanie nowego kontrahenta, sprawdzanie jego wiarygodności i śledzenie jego standingów finansowych jest żmudne i czasochłonne. Pomocny w tym może okazać się faktoring eksportowy. Jest to bowiem nie tylko usługa finansowania działalności. Faktor oferuje również szereg świadczeń dodatkowych, takich jak sprawdzenie potencjalnego kontrahenta w wywiadowniach gospodarczych, bieżąca kontrola jego sytuacji finansowej, a także przejęcie odpowiedzialności za jego niewypłacalność (w przypadku skorzystania z faktoringu bez regresu).

Wiedza o zagranicznych rynkach

Przed rozszerzeniem działalności eksportowej na inne – zagraniczne – rynki, firma powinna poświęcić czas nie tylko na zweryfikowanie potencjalnego kontrahenta, ale także na zapoznanie się z ogólnymi praktykami płatniczymi w danym kraju. Znajomość lokalnych zwyczajów jest pomocna w prowadzeniu negocjacji. Warto sięgnąć w takiej sytuacji po pomoc faktora. Ma on bowiem szeroką wiedzę o rynkach zagranicznych, może pomóc nie tylko w komunikacji z zagranicznym kontrahentem, ale także w prawnych i technicznych aspektach dochodzenia należności na terytorium innego kraju. Faktoring eksportowy jest produktem dobrze już znanym w krajach Unii Europejskiej, gdzie trafia 75% polskiej sprzedaży za granicę. Faktorowi łatwo jest więc nawiązać relację z odbiorcą zagranicznym bez jakiegokolwiek ryzyka dla układu pomiędzy przedsiębiorcą a jego kontrahentem.

W ramach faktoringu możliwe jest skorzystanie z rozwiązań przygotowanych z uwzględnieniem specyfiki danego przedsiębiorstwa, dostarczających finansowania na poszczególnych etapach transakcji eksportowej. Finansowanie w ramach faktoringu eksportowego może być – i najczęściej jest – wypłacane w walucie, w której wystawiona jest faktura, aby nie narażać firmy na wahania kursów walutowych. Jeśli firma sprzedaje np. do Niemiec, wówczas wystawia fakturę w euro, zaliczka wypłacana przez faktora jest również w euro. W ten sposób eksporter unika różnic kursowych.

Obserwujemy, że dyscyplina płatnicza odbiorcy wzrasta zdecydowanie, kiedy widzi on, że polski producent współpracuje z międzynarodową firmą faktoringową. Każde opóźnienia w płatnościach będą negatywnie rzutowały na jego wiarygodność nie tylko w tej jednej relacji biznesowej.

Faktoring nie tylko dla eksporterów

Usługi faktoringowe dobrze sprawdzają się przede wszystkim w tych branżach, w których dostawcy mają dominującą pozycję. Niewątpliwie takim dostawcą jest Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe, dostarczające przedsiębiorcom aż 90% surowca. Jego dominująca pozycja na rynku wiąże się z wymaganiem krótkich terminów płatności lub wręcz płatności gotówką. Stanowi to problem przede wszystkim dla firm z sektora MŚP, które nie dysponują na tyle dużym kapitałem, by móc spłacić należności w krótkim czasie po wystawieniu faktury. Zwłaszcza, gdy sami mają nieterminowych kontrahentów, a przez to problem z zachowaniem płynności finansowej.

Rozwiązaniem może okazać się faktoring odwrotny, który pozwala przyspieszyć uregulowanie należnych dostawcy płatności. Instytucja faktoringowa, w momencie dokonania spłaty udokumentowanych faktur swojego klienta, staje się jego wierzycielem. Koszty faktoringu odwrotnego zazwyczaj ponosi nabywca dóbr i usług, chociaż może też częściowo włączyć się w to dostawca. Faktor spłaca zobowiązania nabywcy od razu po przedstawieniu faktury, ale przed ustalonym z dostawcą terminem płatności albo w terminie wskazanym na fakturze. Dzięki tej usłudze przedsiębiorca zyskuje dodatkowy czas na zapłatę swoich zobowiązań. Jest to bardzo dobry instrument aktywnego kształtowania polityki zakupowej, który umożliwia wykorzystanie kredytu kupieckiego uzyskanego od własnych dostawców na szerszą skalę. Trzeba jednak zaznaczyć, że z faktoringu odwrotnego mogą korzystać tylko firmy w dobrej sytuacji finansowej.

W najbliższych miesiącach spodziewamy się ożywienia w gospodarce. Potwierdzają to wyniki badania prowadzonego wśród małych i średnich przedsiębiorstw przez firmę Bibby Financial Services: Bibby MSP Index, ukazującego przyszłe tendencje i najbardziej prawdopodobny kierunek zmian w polskich małych i średnich firmach. Wskaźnik podwyższył się w kwietniu tego roku do 58 pkt. W porównaniu do badania przeprowadzonego w październiku 2014 r. widać wyraźną poprawę nastrojów i oczekiwanie zmian na lepsze, zarówno w firmach, jak i w całej gospodarce (w poprzednim badaniu Bibby MSP Index wynosił 53 pkt.).

Optymizm wśród polskich przedsiębiorców

Klimat ekonomiczny w Polsce został przez ponad 35% firm oceniony pozytywnie. 43,5% przedsiębiorców spodziewa się korzystnych zmian sytuacji ekonomicznej kraju w kolejnych sześciu miesiącach. To istotna zmiana w porównaniu do 28,6% w poprzednim badaniu z października.

Jak wynika z badania, również wśród producentów, czyli także w branży meblarskiej, widać poprawę nastrojów. Przedsiębiorcy spodziewają się wyższych zamówień i poprawy płynności, planują również zwiększać zatrudnienie. Sprzyjający klimat gospodarczy pozwoli im rozwijać działalność, zwłaszcza za granicą. Szczególnie wśród polskich meblarzy widać zainteresowanie eksportem. Wynika to z faktu, że w kraju sprzedaż mebli wciąż utrzymuje się na dość niskim poziomie. Statystyczny Polak kupuje dziesięć razy mniej niż Niemiec. Polskie meble cieszą się powodzeniem wśród odbiorców z krajów Europy Zachodniej, ponieważ są stosunkowo tanie, a jednocześnie dobre jakościowo.

Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej eksport naszych mebli niemal się podwoił. Polska plasuje się w pierwszej światowej dziesiątce pod względem wielkości eksportu mebli, a także jako ich producent. Jak wynika z danych GUS wartość sprzedanych w 2014 roku mebli wyniosła ponad 32,4 mld zł. Trend wzrostowy utrzymał się także w pierwszych miesiącach br. W takim okresie dobrze sprawdza się faktoring. Coraz więcej firm przekonuje się, że jest to nie tylko narzędzie utrzymania płynności finansowej, ale także swego rodzaju motor napędowy. Środki pozyskane z faktoringu mogą być wykorzystywane w procesie dodatkowych zakupów, a co za tym idzie – większej produkcji i sprzedaży.

TEKST: Anna Laskowska

Autorka jest dyrektorem oddziału Bibby Financial Services w Poznaniu.

Artykuł został opublikowany w miesięczniku BIZNES.meble.pl, nr 8/2015