Newsroom

Wojna i sankcje wstrząsnęły rynkiem płyt

Rynek płyt drewnopochodnych w obliczu sankcji.

Wojna i sankcje wstrząsnęły rynkiem płyt

Ostatnie płyty z Rosji i Białorusi wjechały do Polski w czerwcu 2022 roku. B+R Studio Tomasz Wiktorski przeanalizowało, jaki wpływ wywarło to na polski rynek płyt drewnopochodnych.

Reklama
visby.pl banner z promocją na łóżko

W ostatnich latach Ukraina, Rosja i przede wszystkim Białoruś stały się bardzo ważnymi dostawcami płyt drewnopochodnych do Polski. Jednak perspektywa dalszej współpracy w kolejnych latach została zburzona 24 lutego 2022 roku, kiedy to Rosja przy politycznym i pośrednio militarnym wsparciu Białorusi dokonała zbrojnej napaści na Ukrainę. Wydarzenie to sprawiło, że szeroko pojęty świat zachodni, a w szczególności Unia Europejska, zaczęła wdrażać wieloetapową politykę sankcyjną wobec Rosji, jak i wspierającej ją Białorusi, która trwa nieprzerwanie do dzisiaj. Jaki wpływ mają sankcje na rynek płyt drewnopochodnych w Polsce?

W jednym z pierwszych pakietów ograniczeń w relacjach gospodarczych na listę produktów objętych zakazem importu do Unii Europejskiej trafiły wyroby z drewna, wśród których znajdują się płyty drewnopochodne. W wyniku tych działań ostatnie płyty z Rosji i Białorusi wjechały do Polski w czerwcu 2022 roku i aby lepiej zrozumieć jaki wpływ wywarło to na polski rynek płyt drewnopochodnych warto w tym miejscu przyjrzeć się danym liczbowym.

Rynek płyt drewnopochodnych - tabela.
Źródło: B+R Studio Tomasz Wiktorski.

Rynek płyt drewnopochodnych w liczbach

Według danych Eurostatu w 2022 roku łączna wartość importu płyt drewnopochodnych do Polski z Ukrainy, Rosji i Białorusi spadła o aż 52% w stosunku do 2021 roku i wyniosła 129,1 mln euro, co stanowiło około 22% całości importu płyt do Polski. W przypadku Ukrainy import płyt drewnopochodnych cały czas się odbywał, jednak przez wojnę znacznie się zmniejszył.

W stosunku do 2021 roku spadł z 67,1 mln euro do 50,6 mln euro, czyli o prawie 25%. Dla porównania w 2021 roku, import płyt wiórowych, OSB i pilśniowych z tych trzech krajów wyniósł sumarycznie 266,3 mln euro (w tym 155,5 mln euro tylko z Białorusi), co stanowiło aż 37% całości importu płyt drewnopochodnych do Polski.

Podsumowując, sankcje, choć bez wątpienia konieczne i słuszne, mają jednak to do siebie, że ich konsekwencje są odczuwalne również dla strony, która je nakłada. Tak jest i w tym przypadku, gdyż zakaz importu odciął polskich producentów m.in. mebli od źródła znacznych ilości tanich płyt drewnopochodnych, zmuszając ich tym samym do sprowadzania ich z innych, droższych kierunków.

ZOBACZ TAKŻE: Miliony złotych dla producentów płyt drewnopochodnych

Więcej dokładnych danych nie tylko w zakresie importu płyt drewnopochodnych z Ukrainy, Rosji i Białorusi można znaleźć w najnowszym raporcie B+R Studio „Produkcja i dystrybucja płyt drewnopochodnych w Polsce 2023”.

TEKST: Mateusz Strzelczyk, B+R Studio Tomasz Wiktorski