Newsroom

Walka o zakaz masowego eksportu drewna

57678005

Walka o zakaz masowego eksportu drewna

Reklama
Meblarski-1000-banner-srodtekstowy-750x100-gif-miesiecznik-i-portal-informacyjny-branzy-meblarskiej-biznes-meble-pl

Mobilizacja przeciwko masowemu eksportowi drewna nabiera tempa. Jak informuje PIGPD, w związku z rosnącym masowym eksportem drewna okrągłego z Europy, Francuska Narodowa Federacja Drzewna (Fédération Nationale du Bois) przygotowała specjalną petycję o wprowadzenie zakazu eksportu. Dokument zostanie przedstawiony unijnym decydentom.

Do tej pory pod petycją przeciwko wywozowi surowca drzewnego z Europy zebrano we Francji ponad 9 tys. podpisów. Teraz jest to już protest na europejską skalą, a jego cel to zebranie jak największej liczby podpisów i zainicjowanie zdecydowanych działań w Brukseli.

Jeśli chcesz się przyłączyć do tej akcji PODPISZ PETYCJĘ.

By ułatwić zjednoczenie sektora leśnego, przemysłu drzewnego, a także branży meblarskiej, została stworzona DEDYKOWANA STRONA INTERNETOWA.

Na stronie znajduje się obecnie petycja w kilku językach: francuskim, angielskim, niemieckim, włoskim, polskim, hiszpańskim, czeskim, niderlandzkim i portugalskim, a także materiały wizualne na Twittera i LinkedIn, by pomóc w rozpowszechnianiu wiadomości w mediach społecznościowych. Narodowa Federacja Drzewna we Francji prosi wszystkie podmioty gospodarcze, które są wrażliwe na tę sprawę o okazanie swojego wsparcia poprzez podpisywanie petycji online. Do apelu przyłącza się Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego, podkreślając cel protestu, a jest nim pokazanie, że poszkodowane są nie tylko tartaki. Problem dotyczy całego łańcucha dostaw aż do użytkownika końcowego, czyli de facto całej gospodarki.

ZOBACZ TAKŻE: Czy zabraknie surowców do produkcji mebli?

TEKST PETYCJI:

Dla ekologicznego i tworzącego nowe miejsca pracy przemysłu tartacznego mówię STOP masowemu eksportowi drewna!

Państwa członkowskie Unii Europejskiej i władze europejskie muszą działać zdecydowanie i szybko, aby uratować przemysł przetwórstwa drewna. Stawką jest przyszłość kluczowego elementu sektora drzewnego, a także odbudowa gospodarki.

Bez dostaw surowca, kryzys będzie miał bezpośrednie konsekwencje dla dalszych ogniw sektora (przemysł i rzemiosło, budownictwo i logistyka), które nie będą już mogły zaopatrywać się w materiały w Europie i będą uzależnione od importu spoza Europy.

Nie ma wątpliwości, że kryzys w dostawach drewna do tartaków jest tak gwałtowny, jak nigdy dotąd, i będzie się tylko pogłębiał.

Nadszedł czas aby obudzić się i zorientować, że europejskie tartaki będą za chwilę zagrożone zamknięciem i likwidacją jeśli nie zostaną podjęte działania, aby powstrzymać straty, które mają miejsce w tej chwili.

W 2020 r. 18 milionów kłód drewna iglastego zostało sprzedane poza Europę: to podwojenie w porównaniu z rokiem 2019. W ciągu ostatnich 6 miesięcy ten wyciek surowca ponownie wzrósł dwukrotnie. To samo od lat dzieje się w przypadku kłód bukowych i dębowych, powodując spadek produkcji.

Dotyczy to wszystkich rodzajów drewna, nawet papierówka przeznaczona do produkcji płyt i papieru jest wywożona statkami.

W obliczu silnego popytu globalnego, który powoduje napięcia w dostawach we wszystkich sektorach, europejskie tartaki są jedynymi, które mogą zagwarantować dostawy na rynek europejski na stabilnych warunkach ekonomicznych i ekologicznych. Czy niczego nie nauczył nas epizod z maskami i szczepionkami?

Decyzja Rosji o wprowadzeniu zakazu eksportu nieprzetworzonego surowca oraz strategia Chin oparta na pozyskiwaniu surowców oznacza, że popyt podmiotów spoza Europy zwiększy się dziesięciokrotnie, wykorzystując bierność rządów europejskich, aby bez ograniczeń plądrować zasoby, których europejscy producenci potrzebują do pracy i napędzania gospodarki.

Problem ten dotyczy obecnie wszystkich sektorów, a problemy z dostawami są odczuwalne na wszystkich krajach i wśród naszych klientów, którymi są stolarze, firmy budowlane, sprzedawcy detaliczni i firmy handlowe. Nie mogą oni polegać na rynkach międzynarodowych ani konkurować na nich w zakresie zabezpieczenia dostaw. Sektor logistyczny jest również zagrożony znacznym ryzykiem zakłóceń w łańcuchach dostaw (pakowanie, transport, itp.), jeśli producenci palet nie będą mogli znaleźć potrzebnych im materiałów drzewnych na miejscu.

Ta gospodarcza i ekologiczna aberracja musi się teraz skończyć.

W momencie, gdy Europa wykazuje silną wolę polityczną dotyczącą zmian proekologicznych i ograniczenia emisji CO2, licząc na to, że drewno, materiał budowlany przyszłości, pozwoli osiągnąć jej te cele, masowy eksport surowca drzewnego po prostu niweczy wszystkie te założenia, emitując przy okazji transportu na drugi koniec świata więcej CO2 niż drzewo zmagazynowało w ciągu swojego życia.

Europejscy producenci nie mogą inwestować i modernizować się bez zabezpieczenia dostaw surowców. Europa jest jednym z ostatnich regionów na świecie, który nie posiada strategii waloryzacji swoich zasobów naturalnych. Podczas gdy my, firmy zajmujące się pierwotnym przerobem drewna, budujemy poprzez naszą pracę europejski przemysł, który jest taki, jaka powinna być Europa: Nowoczesny, Odpowiedzialny i Zrównoważony.

Służby państw członkowskich i przedstawiciele instytucji europejskich przez 10 lat pozwalały na ten toksyczny proceder. Obecnie znajdujemy się na krawędzi przepaści.

Zezwolenie na eksport naszego surowca bez zapewnienia strategicznych i priorytetowych dostaw dla naszego europejskiego przemysłu jest równoznaczne z:

– pozbawieniem przemysłu drzewnego samowystarczalności;
– zniszczeniem sektora, który zapewnia lokalne miejsca pracy;
– zagrożeniem dla sektorów rzemiosła, budownictwa, logistyki;
– odwróceniem się plecami do naszych ekologicznych ambicji;
– zaprzepaszczeniem pracy naszych poprzedników i brakiem możliwości zapewnienia naszym dzieciom przyszłości w tej branży.

Przedsiębiorcy, przetwórcy, klienci i użytkownicy, obudźcie się: wasz przemysł tartaczny jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. To wy będziecie pisać historię końca lub odrodzenia naszego europejskiego przemysłu drzewnego.

ZOBACZ TAKŻE: Dobrze już było, teraz będzie trudniej