Newsroom

Spada sprzedaż mebli

Jak podał GUS spadła sprzedaż mebli w lutym 2023 roku.

Spada sprzedaż mebli

Rok 2023 branża meblarska zaczęła od zaskakująco słabych wyników sprzedaży. Spadła też sprzedaż mebli przez Internet.

Reklama
Banner All4Wood 2024 - 750x100

Główny Urząd Statystyczny nie ma dla branży meblarskiej dobrych informacji, ani jeśli chodzi o produkcję wytworzoną, ani sprzedaż mebli. Jak podał GUS wskaźniki dynamiki produkcji wytworzonej wyrobów przemysłowych kształtowały się różnorodnie w poszczególnych branżach. W lutym 2023 r. w porównaniu do analogicznego miesiąca 2022 r. w dziale Meble nastąpiły spadki produkcji m.in.:

  • mebli do siedzenia przekształcalnych w miejsca do spania (o 38,2%),
  • mebli drewnianych, stosowanych w kuchni (o 32,9%),
  • mebli drewnianych, stosowanych w sypialni (o 26,5%).

ZOBACZ TAKŻE: Walka polskiej branży meblarskiej z kryzysem trwa

Wyniki sprzedaży poniżej oczekiwań

Wskaźniki dynamiki produkcji sprzedanej wyrobów przemysłowych również kształtowały się różnorodnie, w zależności od branży. W lutym 2023 r. w porównaniu do analogicznego miesiąca 2022 r. w dziale Meble zmniejszyła się produkcja m.in.:

  • mebli do siedzenia przekształcalnych w miejsca do spania (o 37,2%),
  • mebli drewnianych, stosowanych w kuchni (o 24,7%),
  • mebli drewnianych, stosowanych w pokoju stołowym lub salonie (o 14,4%).

Podsumowując produkcję sprzedaną w okresie styczeń-luty 2023 r. w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku GUS zaobserwował spadek produkcji 191 wyrobów, w tym mebli do siedzenia przekształcalnych w miejsca do spania (o 37,1%)

Dane okazały się znacznie gorsze od oczekiwań rynkowych i prognoz KIG. Warto dodać, że lutowa sprzedaż detaliczna jest zazwyczaj kontynuacją obniżenia aktywności po wysokich zakupach w końcu roku – tak skomentowała informacje opublikowane przez GUS Krajowa Izba Gospodarcza.

Sprzedaż mebli w sieci też na minusie

Wraz ze statystykami dotyczącymi sprzedaży detalicznej w lutym br. GUS zaprezentował również dane o sprzedaży przez Internet. W stosunku do stycznia sprzedaż internetowa mebli, RTV i AGD spadła o 15,7%.

Powiew optymizmu przynoszą jednak dane dotyczące największego udziału sprzedaży internetowej w całości sprzedaży detalicznej danego produktu, co dotyczy takich kategorii, jak: prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach (udział 26,3%); tekstylia, odzież, obuwie (udział 22,1%); meble, RTV i AGD (udział 17,9%).

Eksperci załamują ręce

Opublikowane przez GUS dane nie uszły uwadze analityków bankowych. Tak skomentowano je w Santander Bank Polska: Sprzedaż detaliczna w lutym spadła aż o 5% r/r, podczas gdy my oczekiwaliśmy spadku o 1,2% r/r a rynek -1,5% r/r. Chociaż dane o sprzedaży są wyraźnie słabsze od naszych oczekiwań, to jednak wpisują się w nasz scenariusz, że dołek koniunktury przypadł na I kw. 2023 r. Oczekujemy, że kolejne kwartały przyniosą pewną poprawę sprzedaży detalicznej i konsumpcji prywatnej. Jednakże, realne dochody gospodarstw domowych pozostaną pod presją, więc naszym zdaniem odbicie nie będzie raczej zbyt dynamiczne.

Analitycy Santander Bank Polska potwierdzili też, że najbardziej ucierpiała sprzedaż w kategorii meble i sprzęt AGD, która spadła o 10,3% r/r po +1,4% r/r w styczniu. Naszym zdaniem to w znacznej mierze pokłosie załamania na rynku nieruchomości – skomentowali eksperci.

O tąpnięciu sprzedaży poinformował mBank: W przypadku dóbr trwałych najbardziej rzuca się w oczy spadek sprzedaży w sekcji Meble, RTV i AGD. Co więcej, to naszym zdaniem jeszcze nie koniec. Nie widzieliśmy efektów spadku kredytu hipotecznego i generalnie obniżenia chęci i potrzeby remontów – w obliczu wysokich cen wszystkiego, doposażanie lub remontowanie mieszkania może schodzić na dalszy plan.

ING Bank Śląski wskazał także na inne problemy, z którymi mierzy się obecnie branża meblarska. Nadal hamuje zatrudnienie w przemyśle (od szczytu w kwietniu 2022 do lutego ubyło 22 tys. miejsc pracy) – alarmują analitycy ING. Według nich w dalszym ciągu bardzo słabo radzi sobie m.in. produkcja mebli oraz tekstyliów, mocne pozostają natomiast branże usługowe, szczególnie informacja i komunikacja notująca nowe rekordy zatrudnienia.

Firmy przemysłowe najprawdopodobniej dostosowują moce wytwórcze do słabnącego popytu, m.in. biorąc pod uwagę słabe wydatki gospodarstw domowych, czy zapaść na rynku nieruchomości mieszkaniowych, która przenosi się na powiązane branże – komentują eksperci ING.

Dobrych informacji nie mają też dla producentów mebli analitycy PKO Banku Polskiego, którzy zwrócili uwagę na to, iż nadal bardzo słabo wygląda sprzedaż w kategoriach wrażliwych na koniunkturę, jak sprzedaż mebli, RTV i AGD, a także gazet i książek.

Dane za luty potwierdzają oczekiwane przez nas pogłębienie recesji konsumenckiej. W kolejnych miesiącach spadki konsumpcji jeszcze się zwiększą – ostrzegają eksperci.