Newsroom

Mamy problem? Meble w Niemczech sprzedają się słabo

Meble w Niemczech się nie sprzedają, ale niemiecka branża meblarska się nie poddaje, po raz pierwszy prezentuje się na wspólnym stoisku podczas Clerkenwell Design Week w Londynie.

Mamy problem? Meble w Niemczech sprzedają się słabo

Niemiecki przemysł meblarski odnotował w pierwszym kwartale 2024 r. spadek sprzedaży o 13% w porównaniu do roku poprzedniego. Dotąd pierwsze trzy miesiące roku były uznawane za jeden z najlepszych sprzedażowo okresów na rynku niemieckim.

Według badań Federalnego Urzędu Statystycznego sprzedaż w niemieckim przemyśle meblarskim spadła w pierwszym kwartale 2024 r. o około 13%, do 4,1 mld euro. Na krajowym rynku 416 firm, zatrudniających 50 i więcej pracowników, odnotowało spadek sprzedaży o około 12%. Dlaczego meble w Niemczech się nie sprzedają?

Meble w Niemczech nadal na minusie

Według ekspertów sytuacja na rynku niemieckim zdaje się stabilizować, ale o ewentualnym ożywieniu nie można jeszcze mówić.

Klimat konsumencki, który ostatnio nieco się poprawił, ale nadal jest ogólnie niski, oraz spadająca aktywność budowlana mają olbrzymi wpływ na naszą branżę – podkreśla Jan Kurth, dyrektor generalny Stowarzyszenia Niemieckiego Przemysłu Meblarskiego (VDM/VHK).

Niechęć do zakupów znajduje także odzwierciedlenie w statystykach zamówień wewnętrznych stowarzyszenia.

Mierząc liczbę jednostek, zamówienia przychodzące od stycznia do marca 2024 r. były średnio o około 12% niższe niż w tym samym okresie ubiegłego roku – podaje Jan Kurth.

Meble do salonu, jadalni i sypialni z najgorszą sprzedażą

Najsłabiej w pierwszym kwartale tego roku rozwijał się segment „pozostałe meble”, w skład którego wchodzą także meble do salonu, jadalni i sypialni. Dywizja ta odnotowała spadek sprzedaży o około 18% do 1,3 mld euro. Również w 2023 r. ta kategoria odnotowała największy spadek. Wtedy sprzedaż spadła o 12,6% (do 5,6 mld euro) wobec sprzedaży w 2022 r.

W branży mebli kuchennych sprzedaż spadła o 16,5% do około 1,4 mld euro. Producenci mebli tapicerowanych wygenerowali obroty na poziomie 260 mln euro, odnotowując sprzedaż o prawie 15% mniejszą niż w analogicznym kwartale ubiegłego roku. Sprzedaż producentów mebli sklepowych i innych mebli kontraktowych spadła o około 5%, do 425 mln euro. Spadki odnotował także dział materacy (-1% do ok. 150 mln euro). Wzrost udało się osiągnąć jedynie producentom mebli biurowych (+2% do ok. 586 mln euro).

Problemy dotykają nie tylko mebli w Niemczech. Za granicę sprzedano około 15% mniej. Udział eksportu wyniósł 32,4% (w roku poprzednim: 33,2%).

ZOBACZ TAKŻE: Czy Niemcy to rynek, którego nie da się zastąpić?

Czy to oznacza, że niemieckie meblarstwo coraz bardziej pogrąża się w kryzysie, a klienci kupują jeszcze mniej mebli? Wszystko wskazuje na to, że tak się właśnie dzieje. Poprawy należy się spodziewać dopiero po wakacjach. Jednak z perspektywy branży meblarskiej trudno będzie nazwać „wakacjami” najbliższe miesiące.

Przed naszymi firmami kolejne miesiące pełne wyzwań, na które firmy często reagują skróconym czasem pracy. Przynajmniej w ciągu ostatnich kilku tygodni zaobserwowaliśmy stabilizację w napływających zamówieniach i mamy nadzieję na ożywienie konsumpcji mieszkaniowej po pełnych wypoczynku miesiącach letnich – podsumowuje Jan Kurth.

Źródło: VDM