fbpx
Edukacja

Kryzys w branży meblarskiej staje się faktem

Pracownicy w fabryce mebli. Miesięcznik i portal branży meblarskiej BIZNES.meble.pl.

Kryzys w branży meblarskiej staje się faktem

Branżę dosięgnął kryzys i wszystko wskazuje na to, że zarówno ostatnie miesiące 2022 roku, jak i początek roku 2023, to bardzo trudny czas dla meblarzy.

Reklama
Meblarski-1000-banner-srodtekstowy-750x100-gif-miesiecznik-i-portal-informacyjny-branzy-meblarskiej-biznes-meble-pl

W ostatnim naszym badaniu podsumowującym pierwsze półrocze 2022 roku odpowiadaliśmy na pytanie, czy polską branżę meblarską czeka recesja. Choć część danych pozornie mogła sugerować, że niekoniecznie, lub że ona będzie niewielka, to jednak zdecydowanie wykluczaliśmy optymistyczne scenariusze. Po trzech kwartałach 2022 roku dane dostarczone przez Główny Urząd Statystyczny nie powinny już budzić żadnych wątpliwości w tej kwestii – kryzys w branży meblarskiej staje się faktem. Pozostaje jedynie przyjrzeć się z bliska liczbom i dokonać analizy w kontekście panującej sytuacji gospodarczej.

Produkcja mebli

Przeprowadzona analiza obejmuje wartość produkcji sprzedanej mebli wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączenie firm mikro. Zgodnie z danymi GUS wartość produkcji sprzedanej mebli w I-III kwartale 2022 roku wyniosła ponad 46,632 mld złotych i jest o 15% wyższa niż w tym samym okresie 2021 roku, kiedy to ta wartość wyniosła blisko 40,381 mld złotych.

Udostępnione przez GUS dane pozwoliły również na krótką analizę samego III kwartału 2022 roku. W okresie lipiec-wrzesień 2022 roku wartość produkcji sprzedanej mebli wyniosła blisko 14,880 mld złotych, co jest wynikiem wyższym o około 5% niż w przypadku III kwartału 2021 roku. Jednocześnie jest to wynik o 5% słabszy w porównaniu do II kwartału 2022 roku.

Analizując dane dotyczące wolumenu produkcji w I-III kwartale 2022 roku zaobserwowano wzrost ilości wyprodukowanych mebli w dwóch z czterech badanych przez GUS grupach mebli w stosunku do I-III kwartału 2021 roku. Największy, choć dalej niewielki wzrost w I-III kwartale 2022 roku dotyczył mebli do siedzenia przekształcalnych w miejsca do spania, których wyprodukowano 2,138 mln sztuk (wzrost około 3%). Drugą grupą mebli, której wyprodukowano w nieco większej ilości niż w I-III kwartale 2021 roku były meble drewniane w rodzaju stosowanych w sypialni – 5,478 mln sztuk (wzrost o 1%). Wyraźny spadek odnotowano w grupie meble drewniane w rodzaju stosowanych w kuchni, których wyprodukowano 2,745 mln sztuk (spadek 11%) oraz w najliczniej produkowanej grupie, obejmującej mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. W I-III kwartale 2022 roku wyprodukowano ich w ilości 28,571 mln sztuk, co oznacza spadek aż o 13% w porównaniu do analogicznego okresu 2021 roku.

Przeprowadzono również analizę tylko III kwartału 2022 roku i porównano go do III kwartału 2021 roku. W tym przypadku we wszystkich badanych grupach odnotowano spadki. Najmniejszy dotknął mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni i wyniósł -2%. Wyraźniejszy spadek odnotowano w grupie mebli do siedzenia przekształcalnych w miejsca do spania i było to -6%. Największe i jednocześnie bardzo duże spadki zaobserwowano w ilości wyprodukowanych mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni (-18%) i meblach drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach (-25%).

Zaznaczamy, że cztery omawiane w tym opracowaniu grupy mebli stanowią około 25% wolumenu produkcji branży meblarskiej.

ZOBACZ TAKŻE: Ranking producentów mebli

Zatrudnienie w branży meblarskiej

Ze względu na dość dynamiczną sytuację w zatrudnieniu w branży meblarskiej, zamiast tradycyjnego porównania rok do roku, przedstawione dane dotyczą wyłącznie II i III kwartału 2022 roku.

Według najnowszych danych GUS przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej w III kwartale 2022 roku wyniosło 160 tys. i jest to około 4 tys. mniej niż II kwartale 2022 roku. Dane te jednoznacznie wskazują, że aktualna sytuacja gospodarcza zaczyna zmuszać polskich producentów mebli do cięć w zatrudnieniu.

Liczby nie uwzględniają właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują również zatrudnionych poza granicami Polski oraz zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmuje osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy oraz w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Analizując dane GUS dotyczące przeciętnego wynagrodzenia w branży meblarskiej w I-III kwartale 2022 roku można zaobserwować wzrosty. Przeciętne wynagrodzenie w tym okresie wyniosło 4.911,6 złotych brutto i jest to więcej o około 8% w porównaniu do tego samego okresu 2021 roku. Biorąc po lupę tylko III kwartał 2022 roku i porównując do analogicznego okresu 2021 roku również zaobserwowano wzrost przeciętnego wynagrodzenia w branży meblarskiej o około 6%. Podwyżki w branży meblarskiej, choć zauważalne, to są w rzeczywistości pozorne, gdyż pochłanianie są z nawiązką przez panującą w Polsce inflację.

Koniunktura w przemyśle meblarskim

Wszystkie wskaźniki koniunktury są obliczane jako saldo odpowiedzi negatywnych oraz pozytywnych, które udzielane są przez menedżerów firm. Nie są uwzględniane odpowiedzi neutralne. Badany okres przypadł na sierpień-październik 2022 roku. W tym okresie wszystkie wskaźniki cechowały się ocenami negatywnymi lub bardzo negatywnymi, co jest odzwierciedleniem aktualnej, trudnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej.

W badanym okresie oceny menedżerów dotyczące bieżącego portfela zamówień utrzymywały się na bardzo negatywnym poziomie. Odnotowane oceny to odpowiednio -35,7, -30 i -28,9. Nie inaczej jest w przypadku wskaźnika bieżącej produkcji, którego oceny w okresie sierpień-październik 2022 roku wyniosły kolejno -34,9, -30 i -29,3. Następnym i również negatywnie ocenianym przez menedżerów wskaźnikiem była bieżąca sytuacja finansowa przedsiębiorstwa. W badanym okresie odnotowane przez GUS oceny to -19,9, -,23,2 i -22,8. Kolejnym badanym wskaźnikiem jest bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Trzeba nadmienić, że interpretacja ocen dotyczących tego wskaźnika wygląda inaczej niż w przypadku pozostałych. Oceny dodatnie wskazują na niedobór zapasów, ujemne zaś na ich nadmiar. Podsumowując oceny najbliższe wartości 0 są ocenami najlepszymi.

W badanym okresie sierpień-październik 2022 roku menedżerowie wskazywali na nadmiar zapasów wyrobów gotowych, o czym świadczą oceny -10,8, -11,3 i -6,9.

Po ocenach bieżących należy przyjrzeć się oczekiwaniom menedżerów dotyczących portfela zamówień, produkcji i sytuacji finansowej przedsiębiorstwa. W badanym okresie sierpień-październik 2022 roku przewidywany portfel zamówień oceniano na kolejno -15,9, -6,7 i -23,4. Przewidywaną produkcję oraz przewidywaną sytuację finansową przedsiębiorstwa oceniano na odpowiednio -17, -9,4 i -20,5 oraz -20, -20,2 i -28,4.

Ostatnimi wskaźnikami ujętymi w badaniu koniunktury w produkcji mebli są przewidywane ceny, zatrudnienie, ogólny klimat koniunktury i ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstwa. W przypadku pierwszego wskaźnika menedżerowie nadal wyrażają dużą potrzebę podnoszenia cen mebli, aczkolwiek trzeba zaznaczyć, że najmniejszą od początku 2022 roku. W badanym okresie oceny kształtowały się na poziomie 19, 17,7 i 22,5. Oceny menedżerów dotyczące przewidywanego zatrudnienia jednoznacznie wyrażają konieczność jego ograniczania, co jest już widoczne w liczbach przedstawionych w rozdziale poświęconemu przeciętnemu zatrudnieniu w branży meblarskiej. Odnotowane oceny tego wskaźnika w okresie sierpień-październik są bardzo negatywne i wyniosły kolejno -27,5, -24,1 i -32,2. Oceny ogólnego klimatu koniunktury, podobnie jak w przypadku poprzednich wskaźników, również nie napawają optymizmem. W badanym okresie odnotowane oceny to -12,5, -12, -17,6. Podobnie wygląda sytuacja z ostatnim wskaźnikiem, czyli ogólną sytuacją gospodarczą przedsiębiorstwa, którego oceny kształtowały się na poziomie -7,9, -12,8, -8,8 i są najgorsze od ponad dwóch lat.

Handel zagraniczny

W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie ważną rolę odgrywa handel zagraniczny. Analizę przeprowadzono na podstawie oficjalnych danych GUS dotyczących eksportu i importu mebli. Przedstawione dane dotyczą grup mebli, takich jak:

  • 9401 – meble do siedzenia,
  • 9402 – meble medyczne,
  • 9403 – meble pozostałe,
  • 9404 – materace.

Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części oraz pościele i śpiwory.

W tym rozdziale przeanalizowane dane wartości importu i eksportu są za okres styczeń-sierpień 2022 roku, porównując je do analogicznego okresu roku poprzedniego. Dodatkowo porównano tylko najnowsze dane z dwóch pierwszych miesięcy III kwartału, tj. lipiec i sierpień 2022 roku do lipca i sierpnia 2021 roku.

Według dostępnych danych GUS wartość eksportu w miesiącach styczeń-sierpień 2022 roku wyniosła 8,991,6 mld euro. Porównując tę wartość do tego samego okresu 2021 roku odnotowano wzrost o około 9%. Po przeliczeniu wartości eksportu na złotówki otrzymujemy wartość 42,015 mld złotych i oznacza to wzrost o 12% w stosunku do analogicznego okresu 2021 roku.

Z danych GUS dotyczących importu w okresie styczeń-sierpień 2022 roku wynika, że w tym czasie wartość importu mebli do Polski wyniosła 2,383 mld euro, co oznacza wzrost o 11% w porównaniu do analogicznego okresu 2021 roku. Po przeliczeniu tej wartości na złotówki, otrzymujemy wartość 9,786 mld złotych i wzrost w stosunku do tego samego okresu 2021 roku o 14%.

Sytuacja wygląda wyraźnie inaczej, gdy zestawimy tylko dwa dostępne miesiące III kwartału 2021 i 2022 roku, tj. lipiec i sierpień. W przypadku eksportu nadal notujemy wzrosty, choć już widocznie niższe. Z kolei wartość importu spada i to bardzo znacząco. Wartość eksportu w tym okresie wyniosła 2,034 mld euro (wzrost o 3%), a importu 560,5 mln euro, co oznacza spadek aż o 12%.

Koniunktura konsumencka a kryzys w branży meblarskiej

Ważnym elementem w ocenie sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, bieżących nastrojów oraz ich oczekiwań na przyszłość.

Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) jest to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów.

W badanym okresie sierpień-wrzesień 2022 roku wszystkie składające się na BWUK wskaźniki, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach oraz dokonywanie ważnych zakupów oceny są bardzo negatywnie. Oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego wyniosły w badanym okresie odpowiednio -32,8, -32,5 i -31 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -34,4, -36,4 i -34,8 (w przyszłych 12 miesiącach). Ponownie rekordowo negatywnie oceniana była sytuacja dotycząca zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach. Konsumenci oceniali je w badanym okresie na kolejno -61,6, -61,1 i -64,1 (w ostatnich 12 miesiącach) oraz -53,6, -53,8 i -56,7 (w przyszłych 12 miesiącach). Ostatni wskaźnik, dokonywanie ważnych zakupów oceniano na -42,1, -36,7 i -41,8. Tak niskie oceny tego wskaźnika oznaczają, że konsumenci, mimo zbliżającego się okresu świątecznego, w dużej mierze zamierzają ograniczyć zakupy do produktów pierwszej potrzeby.

BWUK będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników charakteryzował się wartościami kolejno -44,9, -44,2 i -45,5.

Następny jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), który składa się ze średniej sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany w perspektywie najbliższych 12 miesięcy sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia i zmiany możliwości związanych z oszczędzaniem pieniędzy.

W badanym okresie sierpień-wrzesień 2022 roku również w przypadku WWUK wszystkie oceny są bardzo negatywne z widoczną tendencją spadkową. Pierwszy wskaźnik, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego charakteryzował się ocenami konsumentów w badanym okresie na poziomie -34,8, -36,4 i -34,8. Tradycyjnie najniżej ocenianym WWUK przez konsumentów była zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju. Odnotowane oceny w tym przypadku w okresie sierpień-październik 2022 kształtowały się na poziomie -53,6, -53,8 i -56,7. Obawy konsumentów dotyczące wzrostu bezrobocia wyraźnie rosną z miesiąca na miesiąc, co widoczne jest w ocenach wskaźnika zmiany poziomu bezrobocia. W tym przypadku odnotowane przez GUS oceny to kolejno -16,3, -24,1 i -30,7. Wysoka inflacja utrudnia również oszczędzanie i uwidacznia się to w ocenach, które w badanym okresie wyniosły kolejno -18,9 -18,7 i -20,6. Ostatnim badanym WWUK jest wskaźnik ufności konsumenckiej, który jest średnią czterech poprzednich wskaźników i w okresie sierpień-październik wyniósł odpowiednio -30,8, -33,2 i -35,7.

Podsumowując: dalsze pogarszanie się ocen konsumentów zarówno w przypadku BWUK, jak i WWUK nie jest zaskakujące, gdy weźmiemy pod uwagę nakładające się problemy gospodarcze wzmocnione przez zawirowania geopolityczne. Rosnąca inflacja, ceny nośników energii, potencjalne niedobory, również dóbr podstawowych i trwająca za naszą wschodnią granicą wojna siłą rzeczy nie napawają konsumentów optymizmem.

Koniunktura w handlu

Dane z zakresu koniunktury handlu pozwalają szerzej spojrzeć na polską branżę meblarską. Dokonano analizy ocen opisujących handel artykułami gospodarstwa domowego, których częścią składową są meble. Badany okres przypadł na sierpień-październik 2022 roku i obejmuje sześć wskaźników.

Oceny wskaźnika bieżącej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw w badanym okresie były negatywne, aczkolwiek stabilne i wyniosły odpowiednio -13,2, -13,2 i -13,3. Negatywne oceny menedżerów zaobserwowano również w przypadku przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa. W sierpniu i wrześniu było to kolejno -21,7 i -26,4. Poprawa nastąpiła w październiku, kiedy wskaźnik ten był oceniany na -14,5. Oceny koniunktury w handlu w zakresie bieżącej ilości sprzedawanych towarów jeszcze w badanym okresie były na niewielkim plusie i wyniosło odpowiednio 3,4, 3,2 i 3,6. W przypadku wskaźnika przewidywanych cen towarów handlowcy nadal przewidują wzrost cen, choć z tendencją spadkową, co uwidacznia się w ocenach na poziomie 47,1 w sierpniu, w 40,8 we wrześniu i 35,5 w październiku. Ocena wskaźnika przewidywanego popytu otrzymana podczas badania przez GUS w sierpniu była pozytywna i wyniosła 1,6. We wrześniu i październiku jednak mocno się pogorszyła i wyniosła odpowiednio -14,4 i -13,9. Ostatni wskaźnik odnoszący się do ogólnego klimatu koniunktury został oceniony negatywnie w badanym okresie i jednocześnie najgorzej w 2022 roku. Oceny wyniosły kolejno -17,5, -19,8 i -13,9.

Budownictwo

Badając czynniki wpływające na polską branżę meblarską nie można pominąć sytuacji na rynku budowlanym. Obserwując rynek mieszkaniowy można przewidzieć wzrost lub spadek wydatków społeczeństwa na meble.

Według oficjalnych danych GUS w I-III kwartale 2022 roku liczba oddanych do użytku mieszkań wyniosła 166.992, co oznacza wzrost o 1,6% w stosunku do I-III kwartału 2021 roku, kiedy to oddano do użytku 164.422 mieszkań.

Kolejną badaną wartością jest liczba mieszkań, których budowa została rozpoczęta. W badanym okresie I-III kwartał 2022 roku liczba rozpoczętych budów wyniosła 164.758. Porównując tę liczbę do analogicznego okresu 2021 roku obserwujemy bardzo duży spadek wynoszący aż 23,9%. Ostatnim elementem badania sytuacji na rynku mieszkaniowym jest liczba mieszkań, na których realizację wydano pozwolenie lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W I-III kwartale 2022 roku liczba ta wyniosła 236.877 i w porównaniu do tego samego okresu 2021 roku również zaobserwowano znaczący spadek wynoszący około 7%.

Najnowsze dane jednoznacznie wskazują na poważny kryzys w branży budowlanej. W badanym okresie I-III kwartał 2022 nadal oddano do użytku nieco więcej mieszkań niż I-III kwartale 2021 roku, ale wynika to przede wszystkim z dużej liczby rozpoczętych budów w latach poprzednich. W 2022 roku ich liczba dramatycznie spadła, na co wpływ ma zmiana priorytetów obywateli wynikająca bezpośrednio z rosnących cen dóbr podstawowych i szeroko pojętego kryzysu energetycznego. Podsumowując, w dalszej perspektywie mniejsza liczba nowych mieszkań wpłynie negatywnie na ilość kupowanych przez Polaków mebli i w konsekwencji również na branżę meblarską.

Podsumowanie

Sumarycznie po trzech kwartałach wyniki wzrostu wartości produkcji sprzedanej, ale również eksportu i importu są nadal widoczne, choć trzeba jasno powiedzieć, że w dużej mierze są pochłaniane przez panującą inflację. O wiele gorzej jednak prezentują się najświeższe dane dotyczące tylko III kwartału 2022 roku i te nie pozostawiają już żadnych wątpliwości. Co prawda, wartości produkcji sprzedanej czy eksportu we wspomnianym III kwartale nadal zaliczają kilkuprocentowy wzrost, to jest on jednak absolutnie pozorny, bo po dodaniu do równania inflację mamy do czynienia tak naprawdę z wyraźnym spadkiem. Niestety, to i tak nie są najbardziej pesymistyczne dane, bo w III kwartale mamy również znaczny spadek importu, jeszcze większy w przypadku wolumenu produkcji, a do tego pojawiły się również cięcia w zatrudnieniu i dalsze pogorszanie się ogólnych nastrojów, co widoczne jest w badaniu koniunktury.

Podsumowując, wniosek jest jeden. Ostatnie miesiące 2022 roku, jak i początek roku 2023, będą trudnym czasem dla meblarzy. Wszystko wskazuje na kryzys w branży meblarskiej. Oczywiście można wspomnieć, że w ujęciu całorocznym, dane dotyczące wartości eksportu, co zostało przedstawione w najnowszym raporcie B+R Studio „Prognoza eksportu mebli 2023”, czy wartości produkcji sprzedanej mebli wykażą się wzrostami z powodu wybitnie udanego początku roku, ale jest to jednak marna pociecha w obliczu aktualnych trudności, z którymi polska branża meblarska musi się mierzyć „dzisiaj i jutro”.

TEKST: Mateusz Strzelczyk, Tomasz Wiktorski

Autorzy są pracownikami firmy B+R Studio Tomasz Wiktorski.