Branża

Wierzę, że z kryzysu wyjdziemy silniejsi

Anna Gąsiorowska, właścicielka firmy Negocjator oraz trener windykacyjny.

Wierzę, że z kryzysu wyjdziemy silniejsi

Reklama
Meblarski-1000-banner-srodtekstowy-750x100-gif-miesiecznik-i-portal-informacyjny-branzy-meblarskiej-biznes-meble-pl

Czy epidemia koronawirusa i związane z nią „zamrożenie” gospodarki wpłynęło na rozliczenie między firmami?

Koronawirus zmienił nasze życie – zarówno prywatne, jak i gospodarcze z dnia na dzień. Pandemia dotknęła wszystkich aspektów naszego funkcjonowania. Rozliczenia między firmami nie były tu wyjątkiem i także ten aspekt gospodarki uległ znacznym zmianom.

W jaki sposób?

Powinniśmy spojrzeć na skutki pandemii w kwestii rozliczeń między firmami z kilku punktów widzenia. Mamy obecnie dużą grupę firm, które ze względu na „zamrożenie” gospodarki nie zarabiają, a przy tym – ponoszą koszty stałe – one naprawdę nie mają pieniędzy. Byliśmy również świadkami nagłego wzrostu zatorów płatniczych i przerwanych łańcuchów dostaw – te elementy dotykają nawet te firmy, które mogłyby działać w takich warunkach bez przeszkód. Osobną grupą firm są te podmioty, które nie płacą w terminie, ale mają pieniądze – obserwują oni rozwój sytuacji, wstrzymują swoje płatności.

Zwróćmy uwagę, że kryzys gospodarczy spowodowany przez koronawirusa uzmysłowił wielu osobom, że za pieniądze, które mamy na papierze czy w tabelkach w excelu – nie zapłacimy rachunków czy naszym pracownikom, nie zrobimy zakupów.

Na początku mojej pracy, mój ówczesny szef zawsze powtarzał, że kontrola należności to jedna z najważniejszych aspektów w działalności przedsiębiorstwa. Wiele osób to lekceważyło lub lekceważy. Od 30 lat pracuję, żeby zmieniać myślenie na ten temat w firmach.

Nawet w czasach kryzysu, lepiej radzą sobie firmy, które wdrożyły w swoich przedsiębiorstwach politykę kontroli należności, budując przy tym trwałe relacje biznesowe. (…)

Rozmawiał: Marek Hryniewicki

Więcej w miesięczniku „BIZNES meble.pl” 5/2020, w wydaniu on-line TUTAJ