Branża

Metoda D3: dowiedz się, doświadcz, działaj

Aleksandra Chuchro, architektka, o tym, czym jest metoda D3.

Metoda D3: dowiedz się, doświadcz, działaj

Architektka Aleksandra Chuchro, autorka unikalnej metodologii D3, o psychologicznym procesie odkrywania potrzeb użytkowników przestrzeni.

Reklama
Banner All4Wood 2024 - 750x100

Metoda D3 składa się z 3 etapów:

  1. dowiedz się,
  2. doświadcz,
  3. działaj.

Pierwszy etap – pierwsze D, to jest etap „dowiedz się”. Klienci odpowiadają na bardzo ogólne pytania poprzez wybór zdjęć. Na podstawie zdjęć z ogólnymi pytaniami klienci wybierają te przestrzenie, które im się podobają. To daje odpowiedź czy klient lubi otwarte przestrzenie czy zamknięte, czy odludne pustkowie czy środek miasta. Na tym poziomie dostajemy odpowiedź na pytania o funkcję i potrzebę relacji.

Metoda D3 a kolory

Jakie są preferencje i przeżycia, które wpływają na oczekiwania przyszłego użytkownika projektowanej przestrzeni. W momencie, kiedy już to wiadomo, że ktoś np. lubi wchodzić w relacje i bardzo tego potrzebuje, jasne jest, że lepiej będzie się czuł w mieszkaniu w mieście niż w domku, w dzikiej głuszy.

Czasami zdarza się, że ktoś lubi być wśród ludzi ale mieć ich na dystans, wtedy doradzam żeby wybrał np. mieszkanie typu penthouse na ostatnim piętrze kamienicy, by mieć wgląd w tętniące życiem miasto, ale miasto nie ma wglądu w jego trudno dostępną przestrzeń. Zwykle zaskakujący dla klienta jest etap, w którym koncentrujemy się na tym, czego tak naprawdę sensorycznie doświadczamy. Odcinamy zmysł wzroku, który zdominował pozostałe zmysły, kiedy wynaleziono pismo, i skupiamy się na pozostałych zmysłach, na dotyku, na dźwiękach, na pamięciowej sensoryce, na doświadczeniu, żeby wydobyć te głęboko nieuświadomione pokłady przetwarzania informacji przez nasz system poznawczy. Dowiadujemy się jakie kody pamięciowe kierują naszymi odczuciami co do faktur oraz innych elementów otoczenia.

Drugie D procesu czyli etap „doświadcz” to już jest zatem wejście w zmysły i odczuwanie cielesne. Dowiadujemy się czy ktoś będzie wolał bardziej chropowatą powierzchnię niż gładką, chłodne, zimne kamienie czy ciepłe drewno. Wynika to częściowo z zakodowanych w nas wzorców, a częściowo ze środowiska w którym się wychowaliśmy. Często klient wprost pytany o to czy woli kolor zielony czy czerwony dzisiaj odpowie, że zielony, a następnego dnia zobaczy czerwoną ścianę w hotelu, która się świetnie prezentuje, to odpowie, że czerwony. Ja tak naprawdę szukam bazy, która jest pewnikiem, a nie preferencji będących w danym momencie wynikiem jakichś chwilowych przeżyć.

Fragment rozmowy będącej częścią kampanii promującej konkurs pt. „Kolory, które budzą wnętrza”. Organizatorem jest marka Cerames, która od ponad 15 lat oferuje na polskim rynku artykuły wyposażenia wnętrz. Patronat medialny nad konkursem objął BIZNES.meble.pl.