Branża

Będzie podobnie, ale trochę lepiej

Marek Hryniewicki.

Będzie podobnie, ale trochę lepiej

Za nami najdziwniejszy chyba rok w najnowszej historii. Przed nami – rok w jakimś stopniu zapewne podobny. Czy może być lepszy? Pod jednym względem – tak.

Reklama
Banner targów IFFINA 2024 750x109 px

Styczniowe IMM w Kolonii oraz „Heimtextil” we Frankfurcie od lat rozkręcały targowy zegar. Już wiadomo, że te pierwsze zostały odwołane, a drugie – przełożone na maj. Na maj organizatorzy przełożyli też z lutego poznańskie targi „Meble Polska”. Z kolei „iSaloni” w Mediolanie – zamiast tradycyjnie w kwietniu – mają się odbyć we wrześniu.

 Lista odwołanych i przełożonych imprez targowych jest dłuższa. Można byłoby je wymieniać w nieskończoność, tylko po co? Na ten moment wiadomo, że niewiele wiadomo, że decyzje o tym, czy jakieś targi się odbędą, czy nie – podejmowane będą raczej później niż wcześniej, a margines błędu przy planowaniu różnych działań będzie większy niż jeszcze rok temu czy wcześniej.

Nawet jeżeli odmrożona zostanie ludzka aktywność i na mapę branżowych wydarzeń wrócą targi, eventy, konferencje, inauguracje, rocznice i inne różnego rodzaju spotkania, to mniej w nich będzie wylewności, a więcej dystansu. Zamiast zapachu markowych kosmetyków, na stoiskami czy w salach konferencyjnych i bankietowych unosił się będzie zapach środków dezynfekujących. Zamiast pełnych pasji rozmów w kuluarach – przytłumione przez maseczki rozmowy. Tak prawdopodobnie będzie wyglądał rok 2021…

TEKST: Marek Hryniewicki