Newsroom

Pandemia a koniunktura

Fot. aleksandarlittlewolf - pl.freepik.com.

Pandemia a koniunktura

Wyniki marcowej edycji badania wpływu pandemii na koniunkturę wskazują na odmienną sytuację w różnych sektorach gospodarki. Jakie są oceny i oczekiwania przemysłu?

Reklama
visby.pl banner z promocją na łóżko

Na pytania Głównego Urzędu Statystycznego o negatywne skutki pandemii koronawirusa i jej konsekwencje dla prowadzonej przez firmę działalności gospodarczej w marcu odpowiadali przedstawiciele przedsiębiorstw małych (10-49 pracujących), średnich (50-249 pracujących) i dużych (250 i więcej pracujących). Z badania wynika, że najgorzej w aktualnej sytuacji odnajdują się firmy małe. Najwięcej z nich uważa, że skutki i konsekwencje pandemii koronawirusa wywołującej COVID-19 są poważne (27%), a nawet zagrażające stabilności firmy (14,9%). Najlepiej radzą sobie duże przedsiębiorstwa.

Praca zdalna w przemyśle

Najwięcej osób na pracy zdalnej i zbliżonych formach pracy znajdowało się w dużych firmach – 10,3%, najmniej w małych – 5,8%, niewiele więcej w firmach średnich – 6,2%.

Na pytanie o to, jaka będzie w marcu szacunkowa (w procentach) zmiana zamówień na półprodukty, surowce, towary lub usługi itp. składanych w  firmie przez klientów, niezależnie od przyczyny zmiany i w porównaniu do sytuacji, gdyby nie było pandemii, odpowiedzi były różne. W dużych firmach tę zmianę oszacowano na -3,1%, w średnich -4,1%, w małych -7,1%.

Jakie są najpoważniejsze problemy przemysłu?

Najwięcej firm wskazało, że negatywnymi skutkami pandemii w ostatnich trzech miesiącach (grudzień, styczeń, luty) były po pierwsze – wzrost kosztów (47,3%), po drugie – zakłócenie w łańcuchu dostaw (41%), po trzecie – spadek sprzedaży – spadek przychodów (40,1%). Na uwagę zasługują problemy dotyczące zakłóceń w łańcuchu dostaw, na które wskazuje aż 44,8% największych podmiotów z sektora przetwórstwa przemysłowego.

Badanie było przeprowadzone od 1 do 10 marca br.