Newsroom

Fabryki wprowadzają czterodniowy tydzień pracy

w fabrykach VELUX wprowadzono czterodniowy tydzień pracy

Fabryki wprowadzają czterodniowy tydzień pracy

Firmy dostosowują zdolności produkcyjne do aktualnej sytuacji, a ta robi się coraz bardziej poważna. Jako pierwszy problemy z zamówieniami sygnalizował producent okien – Grupa VELUX. Czy z podobnymi wyzwaniami będą musieli się zmierzyć producenci mebli?

Reklama
Meblarski-1000-banner-srodtekstowy-750x100-gif-miesiecznik-i-portal-informacyjny-branzy-meblarskiej-biznes-meble-pl

Jak poinformowała Grupa VELUX, już od miesięcy letnich 2022 roku firma obserwuje spowolnienie sprzedaży na kluczowych rynkach europejskich, które jest wynikiem aktualnej, trudnej i niepewnej sytuacji makroekonomicznej. Spowodowało to zapełnienie magazynów wyrobów gotowych i konieczność ograniczenia produkcji. Czterodniowy tydzień pracy okazał się jednak niewystarczającym rozwiązaniem. W konsekwencji, Grupa VELUX podjęła decyzję o rozpoczęciu procesu redukcji zatrudnienia w fabrykach w Gnieźnie oraz w Namysłowie.

Obecnie rozpoczęły się negocjacje ze związkami zawodowymi w celu znalezienia najlepszych możliwych rozwiązań dla pracowników objętych zwolnieniami. Szczegóły zostaną podane po zakończeniu rozmów ze związkami zawodowymi – czytamy w komunikacie wydanym przez firmę 7 listopada.

Czterodniowy tydzień pracy remedium na problemy fabryk?

Już wcześniej, bo 19 września 2022 roku, w fabrykach Grupy VELUX w Gnieźnie oraz w Namysłowie na okres 8 tygodni skrócono czas pracy. Zabieg ten miał na celu zmniejszenie liczby dni produkcyjnych do czterech. VELUX zdecydował się na takie działania pod wpływem postępującej niepewności ekonomicznej. Dodatkowo zamrożono również zatrudnianie nowych pracowników. Niestety, jak przyznaje firma, te działania okazały się niewystarczające wobec pogarszających się informacji z głównych rynków.

W związku z aktualną, trudną i niepewną sytuacją makroekonomiczną konsumenci bardzo ostrożnie podejmują decyzje zakupowe. Jednocześnie nasze magazyny są pełne, dlatego musimy produkować mniej. Wyczerpaliśmy możliwości uelastycznienia produkcji i dalsze jej ograniczenie wiąże się z trudną decyzją o zmniejszeniu zatrudnienia i rozstaniu się z pracownikami. W obecnej sytuacji makroekonomicznej oraz wobec słabych prognoz na najbliższe kwartały uważamy, że konieczne jest dokonanie korekt, by przygotować nasz biznes na przyszłość – wyjaśnia Jacek Siwiński, prezes firmy VELUX Polska.

Negocjacje ze związkami zawodowymi już trwają

W fabrykach firmy VELUX w Gnieźnie oraz w Namysłowie rozpoczęły się negocjacje ze związkami zawodowymi w celu znalezienia najlepszych możliwych rozwiązań dla pracowników objętych zwolnieniami. Szczegóły zostaną podane po zakończeniu rozmów. Proces redukcji zatrudnienia będzie odbywał się zgodnie z przepisami prawa pracy. Firma VELUX podkreśla, że bardzo ważne jest wypracowanie rozwiązania, które będzie optymalne dla pracowników.

Jesteśmy w trudnej sytuacji. Poprzez lokalne negocjacje będziemy starali się znaleźć jak najlepsze rozwiązania, aby wesprzeć pracowników, których ta sytuacja dotknie – podkreśla Jacek Siwiński.

W Gnieźnie działają dwa zakłady produkcyjne należące do spółki NB Polska, w których zatrudnionych jest ponad 1 tys. osób. Przy ulicy Słonecznej znajduje się fabryka okien drewnianych, na terenie której jest 14 hal produkcyjnych i dwie magazynowe. Zaś fabryka przy ulicy Kolejowej to producent metalowych i plastikowych komponentów do okien dachowych VELUX. Na jej terenie znajduje się sześć hal produkcyjnych i jedna magazynowa. Powierzchnia produkcyjno-magazynowa w Gnieźnie to ponad 74 tys. m2.

Fabryka okien i kołnierzy aluminiowych w Namysłowie zatrudnia około 1 tys. osób, a jej powierzchnia to ponad 70 tys. m2. Na jej terenie znajduje się siedem hal produkcyjnych i dwie magazynowe. W Namysłowie znajduje się także centrum dystrybucji Grupy VELUX na rynek polski i europejski.

Producenci mebli świadomi problemów

Po okresie dynamicznych wzrostów eksport mebli zaczyna hamować. Już w połowie roku pojawiały się sygnały o problemach, z którymi zmaga się branża meblarska, a ich skutek to drastyczny spadek zamówień, oscylujący w granicach 40-50%. Dzisiaj znajduje to potwierdzenie w doniesieniach medialnych. Redakcja Gazety.pl, a wcześniej „Głos Wielkopolski”, poinformowały o producencie mebli z Wągrowca, który wprowadził czterodniowy tydzień pracy w swoim zakładzie. Jak przekazał dziennikowi z Wielkopolski prezes Polinovy, nowy system ma obowiązywać do końca listopada, ale prawdopodobnie zostanie przedłużony do końca grudnia.

Na firmowej stronie internetowej producent informuje, że nowy zakład Polinova, który został otwarty 1 października 2015 roku, zatrudnia już ponad 1,2 tys. osób. W Wągrowcu produkowane są skórzane meble z kolekcji POLINOVA i HUKLA.

Do dzisiaj, poza przypadkami firm VELUX i Polinova, nie pojawiały się żadne oficjalne informacje dotyczące skrócenia tygodnia pracy.