Branża

Wsłuchujemy się w opinie wystawców

Robert Mieldziuk, manager projektów: MTM, Arena Inside i AMiA.

Wsłuchujemy się w opinie wystawców

Robert Mieldziuk, manager projektów: MTM, Arena Inside i AMiA, o zbliżających się targach w Ostródzie.

W kwietniu w Ostródzie odbędą się Targi Technologii Obróbki Drewna i Produkcji Mebli AMiA. Czego mogą spodziewać się goście, którzy przybędą do Ostródy?

Goście odwiedzający targi AMiA będą mogli zapoznać się z ofertą firm z segmentu maszyn, urządzeń, narzędzi do obróbki drewna i produkcji mebli. Zaprezentujemy szeroki wachlarz produktów: komponentów, półfabrykatów, elementów wykończeniowych, sprzętu i urządzeń do pakowania mebli, surowców do produkcji mebli, chemii (klejów czy lakierów) oraz oprogramowania do projektowania mebli. Mamy już podpisane umowy z takimi firmami, jak m.in.: Schelling, IMAC, Allcomp, Schuko, Nestro, Logosol, Penny Gondek, Cehpol, Schmidler, Blum, Techfa, Nawara Serwice, Wirex, Jowat, Lignuma. Cały czas prowadzimy rozmowy z liderami z branży i nie tylko. Liczymy, że uda nam się ich przekonać do udziału w naszych targach. Dzięki temu odwiedzający będą mogli zobaczyć firmy o uznanych markach oraz te, które dopiero wchodzą na rynek.

Czy kwietniowy termin nie jest jednak zbyt niefortunny? Co 2 lata, w maju są targi „Ligna” w Hanowerze, „Xylexpo” w Mediolanie oraz „Interzum” w Kolonii. Ich zakres tematyczny w dużym stopniu pokrywa się z zakresem tematycznym targów AMiA. Można zatem się spodziewać, że część wystawców zrezygnuje z wystawiania się w Ostródzie. A ci, którzy zaprezentują się – nie pokażą nowości, bo premiery przewidziano na majowe imprezy w Niemczech i we Włoszech.

Decyzję o organizacji i terminie targów przemyśleliśmy. Przeanalizowaliśmy wszystkie imprezy targowe, w tym okresie i dlatego zdecydowaliśmy się, że targi odbędą się w dniach 8-10 kwietnia. Na naszą decyzję wpłynęło wiele czynników. To m.in.: zmiana terminu targów „Drema” i „Furnica”, brak w tym roku targów „Ligna” i „Interzum”, słabnące zainteresowanie targami „Dremasilesia”. Wiemy, że bardzo mało firm z rejonu północno-wschodniej Polski dociera na wymienione targi. Nasz region ma bardzo duży potencjał ze względu na skupienie firm związanych z branżą meblarską i drzewną. Od ponad 20 lat organizujemy Międzynarodowe Targi Meblowe. Dzięki temu doświadczeniu mamy kontakty z osobami decyzyjnymi w firmach, które będziemy zapraszać na nasze targi. Wyślemy ponad 18 tysięcy zaproszeń, ale na tym nie poprzestaniemy.

W ubiegłym roku uruchomiliśmy biuro w Rosji. We współpracy z Kaliningradzką Izbą Przemysłowo-Handlową nawiązuje ono bezpośredni kontakt z firmami kupieckimi z Obwodu Kaliningradzkiego, Litwy, Łotwy i Białorusi. Podczas poprzedniej edycji odwiedziły nas 172 firmy z tych krajów. W tym roku w każdy dzień targów autobusy z Kaliningradu będą bezpłatnie przywoziły i odwoziły przedstawicieli zainteresowanych firm. Jeszcze nie zdecydowaliśmy, czy będziemy organizowali targi w 2015 roku, czy odbędą się dopiero w 2016 roku. Wsłuchujemy się w opinie wystawców i jeśli zdecydujemy, że targi odbędą się za 2 lata, to z pewnością w roku 2015 zaproponujemy producentom inne, ciekawe, atrakcyjne rozwiązanie spotkania całej branży.

Międzynarodowe Targi Meblowe odbędą się we wrześniu. Czy decyzja o tym, że jest tylko jedna – jesienna edycja targów MTM jest już ostateczna, czy też organizatorzy będą starali się wrócić do dwóch imprez targowych dedykowanych producentom mebli w roku? Od czego zależałaby ta decyzja?

Na tą chwilę podjęto decyzję, że targi MTM będą odbywały się raz w roku w terminie wrześniowym. Na podjęcie tej decyzje wpłynęły rozmowy z producentami mebli. Ze względu na sytuację w branży stanowczo opowiedzieli się oni za dwiema imprezami targowymi w roku w różnych ośrodkach targowych. Jeśli producenci mebli będą potrzebowali dodatkowej możliwości spotkania ze swoimi odbiorcami, to oczywiście jesteśmy przygotowani na zorganizowanie dodatkowej edycji targów, bądź targów wewnętrznych dla poszczególnych producentów.

Czy Pańskim zdaniem w Polsce jest „miejsce” na dwie międzynarodowe imprezy prezentujące w zbliżonej formule ofertę producentów mebli (MTM w Ostródzie i „Meble Polska” w Poznaniu) oraz dostawców (AMiA w Ostródzie i „Drema”, „Furnica” w Poznaniu)? Swoistą konkurencją targów w Ostródzie i Poznaniu są też targi wewnętrzne, organizowane przecież przez spore grono firm.

Uważam, że tak. Dla wystawców jest korzystne, że są dwa ośrodki targowe organizujące podobne wydarzenia ze względu choćby na proponowane stawki za wynajem powierzchni. Żaden z ośrodków nie pozwoli sobie na wygórowane ceny. Innym czynnikiem jest położenie geograficzne. Przykładowo firmy z województwa dolnośląskiego chętniej przyjadą do Poznania niż do Ostródy. Natomiast firmy z województwa podlaskiego chętniej przyjadą do Ostródy niż do Poznania.

Jeśli chodzi o targi wewnętrzne, to nie uważam, że są bardzo poważnym zagrożeniem dla targów organizowanych w Ostródzie i w Poznaniu. Targi wewnętrzne ograniczają się do odbiorców, którzy cały czas współpracują z producentem. Maja na celu budowanie relacji na linii producent-odbiorca. Producent liczy, że jak przyjedzie odbiorca na takie targi, to zrewanżuje się zamówieniem. Proszę zauważyć, że takie targi są organizowane bardzo często w terminach, gdy sprzedaż jest gorsza. Producenci wystawiają się na targach ogólnodostępnych ze względu na możliwość pozyskania nowych kontaktów. Ośrodki targowe starają się zapewnić jak najwięcej osób odwiedzających nie tylko z Polski, bo ten obszar wystawcy mają dobrze spenetrowany, ale i z zagranicy.

Czy i w jaki sposób organizatorzy targów w Ostródzie wykorzystują bliskość rynku rosyjskiego (obwód kaliningradzki)?

Tak jak wcześniej już mówiłem mamy zatrudnioną osobę, która pracowała jako dyrektor w jednej z fabryk rosyjskich i zna bardzo dobrze rynek meblarski i drzewny w Rosji, na Litwie, Łotwie, Białorusi i Ukrainie. Pozyskuje dla naszych wystawców firmy, które nas będą odwiedzać (w przypadku targów MTM są to salony meblowe, natomiast w przypadku targów AMiA – producenci mebli, tartaki itp.). Mamy podpisane umowy partnerskie z Izbami Przemysłowo-Handlowymi w Kaliningradzie i we Lwowie. Wymienione izby przesyłają swoim członkom informacje na temat naszych wszystkich imprez targowych oraz rozsyłają informacje do swoich baz danych. Wprowadziliśmy już przy kilku wydarzeniach bezpłatny transport autokarowy z Kaliningradu do Ostródy i będziemy to kontynuować. Uważamy, ze firmy z krajów sąsiadujących z nami na Wschodzie są bardzo interesujące jako odwiedzający, mają bardzo duży potencjał zakupowy i są bardzo dobrymi płatnikami. Na pewno będziemy skupiać się na rozwoju tego rynku, oczywiście nie zapominając o kraju i części zachodniej Europy.

Na jakim etapie są prace w ramach II etapu Centrum Arena Ostróda? Czy zakładany termin zakończenia realizacji (30 października br.) zostanie dotrzymany i czy realizowane prace nie spowodują utrudnień dla wystawców i gości wrześniowych targów MTM Ostróda?

II etap budowy Areny Ostróda zostanie zakończony zgodnie z planem. Pogoda sprzyja prowadzeniu prac budowlanych. Prace w żaden sposób nie zaburzą przygotowań i przebiegu, żadnej z imprez organizowanych w naszym obiekcie.

Kalendarz tegorocznych imprez targowych organizowanych w Arena Ostróda obejmuje wiele targów dedykowanych różnym branżom. Jak na ich wypadają targi AMiA i MTM? Na ile te branże są istotne dla Państwa?

W tym roku przewidzianych jest zorganizowanie 32 wydarzeń targowo-eventowych. Odbędą się targi motoryzacyjne, rolne, budowlane, samorządowe, meblarskie i wiele innych. Oprócz targów MTM, które mają swoją historię i odbędą się w tym roku po raz 41., pozostałe targi dopiero rozpoczynają pisanie swojej historii. Potrzeba kilku edycji, żeby się wpisały w kalendarz imprez targowych w danej branży. Mamy aspiracje, żeby każda z imprez miała charakter minimum ogólnopolski. MTM jest na tę chwilę flagową imprezą targową w naszym portfolio.

Dziękuję za rozmowę.

ROZMAWIAŁ: Marek Hryniewicki

Wywiad został opublikowany w miesięczniku BIZNES.meble.pl, nr 4/2014