Branża

Polska klasa średnia, czyli urawniłowka

Marek Hryniewicki.

Polska klasa średnia, czyli urawniłowka

4 tys. zł brutto, czyli jakieś 2,9 tys. zł netto – to zdaniem wiceministra w polskim rządzie wystarczające zarobki, by zaliczyć się do klasy średniej.

Reklama
visby.pl banner z promocją na łóżko

Biorąc pod uwagę, że przeciętna płaca w Polsce wynosi aktualnie ponad 5,6 tys. zł brutto, czyli około 4 tys. zł netto, można stwierdzić, że rzeczony wiceminister zawiesił dość nisko poprzeczkę przynależności do klasy średniej, dzięki czemu szansę załapania się do niej ma zgoła kilkanaście milionów naszych rodaków.

Kryterium dochodowe, jakkolwiek istotne, nie jest wszelako jedynym, które decyduje o przynależności do klasy średniej. Oprócz zarobków bierze się też pod uwagę także i inne zasoby, jak choćby wykształcenie (jednak zdecydowanie: wyższe), określone kompetencje kulturowe czy zawodową samodzielność, charakteryzującą osoby pracujące we własnych firmach bądź wykonujące pracę umysłową. Przede wszystkim jednak wyznacznikiem przynależności do klasy średniej jest samorozwój, a o takowy za 2,9 tys. zł będzie bardzo trudno.

Franciszek Fiszer, znany również jako Franc Fiszer, artysta i kabareciarz, ulubieniec przedwojennej Warszawy, a zwłaszcza warszawskich restauratorów, mawiał, że nie będzie w Polsce dobrze, dopóki nie rozstrzela się stu tysięcy łajdaków. Zapytany, co się stanie, gdy tylu się nie znajdzie, odpowiadał z niezmąconym spokojem: nie szkodzi, dobierze się z uczciwych. Prawda, że prosta metoda na wprowadzenie ogólnego dobrostanu?

Podjęta przez wiceministra próba redefinicji struktury polskiego społeczeństwa wygląda jak pomysł odgórnego stworzenia, poprzez awans społeczny i podbudowywanie ludzkiego ego, klasy średniej jako swoistego zaplecza władzy i beneficjenta różnego rodzaju programów socjalnych. Problem jednak w tym, że tej próby podjął się urzędnik państwowy, a nie kabareciarz, spojrzeć na nią wypadałoby zatem ze stosowną powagą, a nie z uśmiechem.

Jednym z celów Polskiego Ładu ma być budowanie klasy średniej. Jeżeli o taką klasę średnią chodzi jego pomysłodawcom, to bliższe prawdzie będzie jednak nazwanie tego urawniłowką. Po prostu.

TEKST: Marek Hryniewicki

Wstępniak redaktora naczelnego został opublikowany w miesięczniku BIZNES.meble.pl, nr 8/2021.