Newsroom

Import i eksport mebli na plusie

970421615

Import i eksport mebli na plusie

Reklama
Meblarski-1000-banner-srodtekstowy-750x100-gif-miesiecznik-i-portal-informacyjny-branzy-meblarskiej-biznes-meble-pl

Temat komunikatu wydanego przez B+R Studio: analizy rynku meblarskiego to wzrost importu i eksportu mebli w pierwszym kwartale 2021 roku.

Według najnowszych danych Eurostat wartość importu mebli do Polski w pierwszym kwartale 2021 roku wyniósł 783 mln euro i była to o 21% procent wyższa wartość niż w analogicznym okresie 2020 roku. Wzrost o 12 % w stosunku do pierwszego kwartału roku ubiegłego odnotowano w przypadku eksportu mebli, który w pierwszym kwartale bieżącego roku wyniósł 3055,1 mln euro – poinformowało B+R Studio.

W raporcie, który został opublikowany w czerwcowo-lipcowym wydaniu miesięcznika „BIZNES.meble.pl”, Mateusz Strzelczyk z B+R Studio powoływał się na najnowsze dostępne dane Głównego Urzędu Statystycznego. Wynikało z nich, że eksport w styczniu i lutym 2021 r. wyniósł odpowiednio 962,9 i 967,2 mln euro. Porównując te wartości do tych samych miesięcy 2020 r. w styczniu 2021 r. odnotowano spadek o 2%, natomiast w lutym 2021 roku wzrost o 1%. Po przeliczeniu wartości eksportu na złotówki sytuacja wygląda nieco inaczej. W stosunku do roku ubiegłego w styczniu nastąpił wzrost o 4%, a w lutym o 6% – napisał Mateusz Strzelczyk.

Autor raportu przyjrzał się również danym GUS dotyczącym importu mebli za styczeń i luty 2021 r. Wynikało z nich, że w tych dwóch miesiącach zaimportowano meble do Polski o wartości kolejno 224,4 oraz 260,8 mln euro. Porównujące te dane do stycznia i lutego 2020 r. zaobserwowano wzrost o odpowiednio 1% i 16%. Po przeliczeniu wartości eksportu mebli ze stycznia i lutego 2021 r. na rodzimą walutę, wzrost staje się jeszcze wyraźniejszy. W przypadku stycznia jest to 7%, a w lutym aż 22%. Te różnice wynikają bezpośrednio ze wzrostu kursu euro. W pierwszych dwóch miesiącach 2021 r. kurs ten był średnio wyższy około 0,25-0,30 zł w stosunku do tego samego okresu roku poprzedniego – skomentował Mateusz Strzelczyk.

ZOBACZ TAKŻE: Dobrze już było, teraz będzie trudniej