Podziel się:

Projektowanie tu i teraz

22-07-2020
Do schowka
Blisko 30 projektantów i projektantek dzieli się swoimi refleksjami na temat nowej rzeczywistości.

 

Większość z nich prezentuje najnowsze projekty i ujawnia swoje plany. Wszyscy są zgodni, że jest to czas bez precedensu, a wielu podkreśla, że gdy świat się zatrzymał, stali się bardziej uważni na zmiany.

 

Brak swobody prowadzenia rozmów czy konstruktywnych sporów, a nawet wymiany spostrzeżeń wewnątrz środowiska projektantów – wszystko to sprawia, że branży projektowej daleko do stanu sprzed wybuchu pandemii. Każda okazja do podzielenia się przemyśleniami jest teraz na wagę złota, zwłaszcza że ilu projektantów, tyle perspektyw.

 

Zdaniem Tomasza Augustyniaka obecne doświadczenie pokazuje, jak ważne jest projektowanie odpowiedzialnie społeczne. W tych warunkach potrzebne są szybkość reakcji, dostosowanie się do nowych potrzeb, reagowanie tu i teraz na nowe wyzwania – wymienia Tomasz Augustyniak. Po czym dodaje: Wszyscy doświadczyliśmy nagłej zmiany, na którą nikt nie był przygotowany, nikt, bez względu na zamożność, światopogląd, ani sympatie polityczne. Doświadczenie braku czasu na negocjacje, badania konsumenckie, analizy, warsztaty kreatywne itp., pokazało, jak wiele czasu i środków jest niekiedy inwestowanych w kreowanie nowych potrzeb i produktów, które w efekcie komplikują codzienne życie, zamiast je upraszczać. Pandemia chyba najbardziej ukazała znaczenie relacji międzyludzkich, absolutnie we wszystkich obszarach ludzkiego życia. Dobrym przykładem były szybko powstające kolektywy współpracy dla wspólnego dobra i dla konkretnych, potrzebujących osób. Nowa sytuacja pobudziła kreatywność oraz przywróciła właściwe, niezbędne znaczenie odpowiedzialnego korzystania z nowych technologii. Nagle wiele obszarów życia przeniosło się do sieci i zostały szybko przekroczone mentalne granice naszych przyzwyczajeń.

 

Lepiej łączyć niż dzielić

 

Anna Bera wyjawia, że od miesięcy nie opuszcza jej poczucie niestabilności i kruchości systemu, w którym funkcjonuje i jest to według niej demotywujące. Zaczynam się zastanawiać, czy warto inwestować, nie tylko finanse, ale też czas i wysiłek w realizację planu w ramach systemu, którym tak łatwo zachwiać – dzieli się wątpliwościami Anna Bera. – Najbardziej niepokojące wydaje mi się doświadczenie współuzależnienia i nasza bezsilność wobec mechanizmów globalizacji. Z jednej strony to dobrze, że jesteśmy połączeni, bo łączyć jest lepiej niż dzielić czy izolować. Ale kiedy taką siecią połączeń rządzą surowe prawa rynku, współpraca zmienia się w uzależnienie. Uzależnienie to robienie czegoś, co daje nam krótkotrwałą przyjemność i następnie kontynuowanie tej czynności bez względu na negatywne konsekwencje. Być może właśnie teraz mamy szansę dokonać zdrowego wyboru. Zapewne dziś każdy z nas już dobrze wie, co byłoby lepszym wyborem dla niego, dla otaczającego go świata i dla przyszłych pokoleń. I choć wychodzenie z uzależnienia to długi i trudny proces, mam nadzieję, że jest możliwy i zaczyna się teraz.

 

Izabela Bołoz myśli, że pandemia wpłynie na sposób, w jaki ludzie spędzają wolny czas. Będziemy podróżować bardziej lokalnie, docenimy przebywanie w naturze, na wolnym powietrzu, gdzie odpoczywamy i unikamy tłumów – podkreśla Izabela Bołoz. – Perspektywa ta pozytywnie rezonuje z działalnością Studia i zainicjowanej w ub.r. nowej marki stref zabaw dla dzieci totutam.com. Od początku działalności naszym celem jest kreowanie oryginalnych, artystycznych rozwiązań w przestrzeni, umożliwiających docenienie otoczenia i jakościowe spędzanie czasu wśród najbliższych. To głównie instalacje, rzeźby, mała architektura, oryginalne strefy zabaw do wnętrz i na zewnątrz.

 

Czas weryfikacji

 

O tym, że ostatnie kilkanaście tygodni zaskoczyło wszystkich i, że jest to czas weryfikacji, mówi Jan Buczek. Nawet najodważniejsze scenariusze nie zakładały, że spotka nas globalny lockdown, który w przeciągu kilku dni zatrzyma gospodarkę praktycznie całego świata oraz przerwie globalne łańcuchy dostaw – stwierdza Jan Buczek. – Mikroskopijny kawałek kwasu nukleinowego pozbawił nas beztroskiego życia, nieograniczonej mobilności oraz poczucia sprawczości. Dziś musimy działać daleko poza strefą komfortu. Czas adaptacji do otaczającej nas aktualnie rzeczywistości musi być szybki i efektywny. W opinii Jana Buczka kryzys bardzo często prowadzi do rozwoju i tak należy spojrzeć również na ten, z którym mamy teraz do czynienia. Projektant zwraca również uwagę na wyzwania, które mają przed sobą producenci mebli biurowych. Wszystkie, dotychczasowe, wielkie, światowe kryzysy ostatecznie stymulowały społeczeństwo i gospodarkę do dynamicznego rozwoju, dlatego i dziś musimy patrzeć na obecną sytuację jako szansę – zaznacza Jan Buczek. I dodaje: To będzie czas mocnej i brutalnej weryfikacji, którzy producenci potrafią i chcą wsłuchiwać się w głos swoich klientów, szybko odpowiadając na potrzeby rynku. Musimy nauczyć się projektować i wprowadzać na rynek nowe produkty w niestabilnym świecie, pełnym wielu niewiadomych. Wyzwaniem dla branży mebli biurowych na pewno będzie szybka odpowiedź na zupełnie nowy model pracy zdalnej, home office w niespotykanej do tej pory skali. Pojawi się w związku z tym konieczność zaspokojenia zupełnie nowych potrzeb szerokiej grupy użytkowników. W poszukiwaniu ponownej równowagi musimy zdobyć się na odwagę i działać kreatywnie.

 

Duet chmara.rosinke wskazuje na słabości, które odsłoniła epidemia. Liczby chorych znowu wzrastają w wielu krajach, niektóre mają pierwszą fale zarażeń, a inne, jak stan Floryda, wchodzą w drugą falę i liczby zakażeń są jeszcze wyższe niż parę miesięcy temu – zaznaczają Ania Rosinke i Maciej Chmara. – Nawet gdy niedługo będziemy mieli pandemię za sobą, pozostanie gorzki smak podczas chodzenia do restauracji, czy pracy w otwartych biurach. Projekty gastronomiczne są odwoływane lub całkiem zmieniane. Duże stoły, przy których wszyscy siedzą razem, parę miesięcy temu wydawały się przyszłością bardziej socjalnej gastronomi, nawet w Haute Cuisine, aktualnie są nie do pomyślenia. Home office jest bardziej aktualny niż kiedykolwiek, a naturalne wentylowanie przez okna nagle znowu stało się ważniejsze. Wielu wirusologów twierdzi, że to nieostatni taki wybuch. Zobaczymy, czy świat zacznie się wolniej i ostrożniej kręcić i czy produkcja i ekonomia pójdą w kierunku bardziej lokalnym. Pandemia pokazała nam słabości aktualnego systemu.

 

 

Więcej w miesięczniku „BIZNES.meble.pl” 6-7/2020, w wydaniu on-line TUTAJ

 

Tekst: Anna Szypulska

Podziel się:

Zobacz także

Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Autor:*
Masz konto?
E-mail:
Tytuł:*
Treść:*

Przepisz tekst wpisany w cudzysłowie:
Najbliższe targi:
Meble Polska
Polska - Poznań
2021-02-23 | 2021-02-26
Eurogastro i WorldHotel...
Polska - Nadarzyn
2021-03-24 | 2021-03-26
Warsaw Home & Contract
Polska - Nadarzyn
2021-10-27 | 2021-10-30
-
Wszystkie nowości w Twojej poczcie. Chcesz wiedzieć wszystko o aktualnych nowościach, promocjach - zapisz się do bezpłatnego newslettera.
Współpraca targowa:
Dołącz do nas!
Polub nas, a otrzymasz codzienną dawkę inspirujących aranżacji,
ciekawych artykułów i korzystnych promocji wprost na swoją tablicę!