Edukacja

Jak branża meblarska kończy 2020 r.?

199262105

Jak branża meblarska kończy 2020 r.?

Reklama
Meblarski-1000-banner-srodtekstowy-750x100-gif-miesiecznik-i-portal-informacyjny-branzy-meblarskiej-biznes-meble-pl

Po stosunkowo spokojnym początku roku nastąpiło potężne uderzenie, po którym jeszcze nie wszyscy się podnieśliśmy. Świat stanął w obliczu pandemii COVID-19 i cały dotychczasowy porządek został wywrócony do góry nogami.

Polska, jak zresztą większość państw, wprowadziła szereg obostrzeń i rozpoczęła proces wygaszania gospodarki w celu powstrzymania szerzącej się epidemii. W przypadku naszego kraju tzw. „lockdown” przypadł na marzec, kwiecień oraz maj i spowodował spadek wartości produkcji sprzedanej mebli odpowiednio o 15%, 50% i 20% w porównaniu do tych samych miesięcy roku poprzedniego.

Na przełomie kwietnia i maja uznano, że krzywa zakażeń w Europie spłaszczyła się na tyle, że można powoli zacząć uwalniać gospodarkę, a co za tym idzie handel z wcześniej nałożonego jarzma. Dynamika, z jaką branża meblarska zaczęła odrabiać straty, w kolejnych miesiącach mogła zaskoczyć nawet największych optymistów. Już maj przyniósł znaczne zmniejszenie strat, ale następne miesiące to absolutny festiwal rekordów. Zwyczajowo słabsze dla meblarzy miesiące letnie, tj. czerwiec, lipiec i sierpień, przyniosły wzrosty produkcji sprzedanej w porównaniu do analogicznego okresu 2019 r. kolejno o 18%, 23% i 6%. Najlepszy okazał się jednak wieńczący trzeci kwartał wrzesień, który zamknął się wzrostem na poziomie 14%. Tym samym produkcja sprzedana we wrześniu br. wyniosła 4,67 mld zł, co według oficjalnych danych GUS jest najlepszym miesięcznym wynikiem w historii polskiej branży meblarskiej. Nieco goryczy może dodać fakt, że tak wysoki poziom produkcji sprzedanej postanowili wykorzystać producenci komponentów meblarskich, podnosząc ceny m. in. płyt i pianek.

Łącznie okres I-III kwartał 2020 r. branża zakończyła z wynikiem produkcji sprzedanej mebli na poziomie 33,38 mld zł i chociaż jest to o 3% mniej niż przed rokiem, to jednak biorąc pod uwagę perturbacje spowodowane przez globalną pandemię COVID-19, należy uznać ten rezultat za co najmniej bardzo dobry. Taki wynik stał się jednocześnie dobrym prognostykiem na ostatni kwartał. W całym 2020 r. B+R Studio przewidywało, że wzrost może sięgnąć nawet 2,5% w stosunku do roku poprzedniego, co przełożyłoby się na kwotę 47,8 mld zł.

Produkcja mebli

Przeprowadzając analizę produkcji sprzedanej mebli przyjrzano się przedsiębiorstwom podzielonym ze względu na wielkość firm, a mianowicie: firmy duże, średnie i małe. W I i II kwartale 2020 r. łączna wartość produkcji sprzedanej dla firm dużych i średnich wyniosła 16,53 mld zł. i jest to o 12% mniej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. W przypadku firm małych wynik był równy 4,08 mld złotych, co przełożyło się na 6% spadku w porównaniu do I półrocza 2019 roku.

Na podstawie danych o wolumenie produkcji zaobserwowano spadek we wszystkich czterech grupach monitorowanych przez GUS. Od stycznia do września 2020 r. najniższym spadkiem (93,8% produkcji w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego) charakteryzowały się meble drewniane w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach z wolumenem produkcji na poziomie 21,886 mln sztuk. Kolejną grupą są meble do siedzenia przekształcane w miejsca do spania, których wyprodukowano 1,782 mln sztuk, co stanowi 84,7% zeszłorocznej produkcji tego rodzaju mebli. Najsłabiej wypadły meble drewniane z rodzaju stosowanych w kuchni i meble drewniane z rodzaju stosowanych w sypialni. Dynamika dla tych grup wyniosła odpowiednio 82,1% oraz 74,8% stanu z roku poprzedniego.

TEKST: Milena Dorozińska, Mateusz Strzelczyk

Autorzy są pracownikami firmy B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego.

Więcej w miesięczniku „BIZNES.meble.pl” 12/2020, w wydaniu on-line TUTAJ.