Podziel się:

Jak dalej będzie się zmieniało nasze życie?

15-02-2021
Do schowka
Jak na skutek pandemii koronawirusa zmieniło się i jak się jeszcze zmieni meblarstwo w Polsce i na świecie? O tym Michał Gawrych, dyrektor zarządzający w firmie Impress Decor Polska.

 

Pandemia koronawirusa COVID-19 wciąż jeszcze trwa i zbiera okrutne żniwo (jego pełną skalę ocenimy zapewne dopiero z perspektywy lat…). Jednak pojawienie się skutecznych szczepionek daje nadzieję na to, że zaczynający się rok 2021 może być rokiem przełomu. Mam wielką nadzieję, że wkrótce nadejdzie czas, kiedy będziemy wreszcie mogli oceniać, jak wpłynęła na branżę meblarską miniona epidemia… Niemniej jednak już w tej chwili możemy obserwować trwałe zmiany, jakie zaszły w jej efekcie.

 

Oprócz oczywistego wpływu na życie i zdrowie ludzi, pandemia odcisnęła swoje piętno na niemal wszystkich obszarach działalności człowieka. Jej efekty w takich dziedzinach, jak relacje międzyludzkie, zwyczaje zakupowe, edukacja, służba zdrowia, gastronomia czy też nasza świadomość wpływu na środowisko naturalne pozostaną z nami na dłużej.

 

Liczne branże doznały w tym czasie prawdziwej zapaści. Niektóre z nich być może nigdy nie odrodzą się w poprzednim kształcie. Należą do nich choćby lotnictwo, gastronomia, branża fitness czy hotelarstwo. Branże te stanęły przed wyzwaniem przetrwania trudnego okresu, maksymalnej możliwej „hibernacji” biznesu, tam gdzie to możliwe jego transformacji (np. przeniesienia części handlu do Internetu albo rozszerzenie przez restauracje oferty „na wynos”), pozyskiwania wsparcia rządowego itp.

 

Inne z kolei branże (np. handel online, firmy kurierskie, producenci dla branży medycznej) doznały gwałtownego rozwoju, który zmusił je do podjęcia wysiłków zmierzających do sprostania gwałtownemu wzrostowi popytu przy jednoczesnym zachowaniu zdolności do redukcji skali biznesu, kiedy (jeśli?) sytuacja wróci do „normalności”.

 

A w jaki sposób dotychczasowy przebieg pandemii wpłynął na sytuację branży meblarskiej?

 

Oczywiście, branża meblarska obejmuje przedsiębiorstwa o różnym profilu i rynku docelowym. Nie wszystkich w równym stopniu dotknęły restrykcje i nie wszyscy jednakowo skorzystali ze wzrostu popytu odnotowanego w drugim półroczu 2020 r. Dlatego postaram się skoncentrować na elementach, które – być może w różnym stopniu – ale w moim odczuciu były wspólnymi dla całej naszej branży.

 

Każde zjawisko, z jakim mamy do czynienia możemy postrzegać w kategorii: problem – wyzwanie – szansa. W zależności od tego, czy zechcemy przyjąć wobec tego zjawiska postawę pasywną, reaktywną czy też proaktywną, wybieramy sobie jeden z wyżej wymienionych sposobów postrzegania i działamy odpowiednio do tego wyboru.

 

Na które z wyzwań rzuconych nam przez pandemię udało nam się odpowiedzieć w sposób proaktywny i obrócić w szanse na przyszłość?

 

Pierwszym zjawiskiem, z którym zetknęliśmy się w marcu ubiegłego roku był skokowy spadek popytu spowodowany zamrożeniem gospodarki. Było to wydarzenie bez precedensu i postawiło nas w sytuacji zarządczej, w jakiej nie znaleźliśmy się nigdy wcześniej. Wydaje się, że nikt z nas nie był wówczas przygotowany na taki scenariusz. W sytuacji niepewności podejmowaliśmy decyzje, mające na celu zapewnienie przetrwania naszych firm i w miarę możliwości umożliwienie szybkiego odtworzenia ich zdolności wytwórczych. Z dzisiejszej perspektywy łatwo jest oceniać trafność tych decyzji, jednak wtedy nikt z nas nie wiedział, ile potrwa to załamanie i jak głęboka będzie jego skala. Dzisiaj wydaje się, że wszyscy uczestnicy rynku (w tym rządzący) mają świadomość, że gospodarki nie stać na całkowity, wielotygodniowy lockdown i maksymalny okres, jakiego możemy spodziewać się w podobnym przypadku będzie trwał raczej tygodnie niż miesiące…

 

Tamta sytuacja unaoczniła nam również bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, wagę dialogu z załogami naszych firm, budowania świadomości podążania na pokładzie tej samej łodzi  i istotności wzajemnego zaufania (Tutaj szczególne ukłony i podziękowania w kierunku załogi Impress Decor Polska!). Są to wartości, które z pewnością zaprocentują w przyszłości.

O tym, jak ważne jest podejmowanie trafnych decyzji przekonaliśmy się bardzo szybko, bo już od czerwca doświadczyliśmy gwałtownego wzrostu popytu. To, jakie były jego przyczyny, to pewnie wdzięczny temat na inny, nie bardzo krótki artykuł. Jednak fakty są takie, że konsumenci, zamknięci w domach podczas wiosennego lockdownu, po jego zakończeniu postanowili masowo dokonać zmian w umeblowaniu swoich wnętrz. Zapewne miała tu znaczenie potrzeba uatrakcyjnienia otoczenia, w którym nagle trzeba było spędzać znacznie więcej czasu. Być może oszczędności wynikające z ograniczeń wjazdów wakacyjnych. Koniec końców, przed większością przedsiębiorstw naszej branży stanęło wyzwanie niespodziewanego, znacznego wzrostu popytu. A tymczasem my właśnie byliśmy w trakcie przystosowywania się do jego spadku. Udzielaliśmy zaległych urlopów, niektórzy z nas zatrzymywali fabryki, redukowaliśmy zatrudnienie...

 

Dokończ lekturę w miesięczniku „BIZNES.meble.pl”, nr 2/2021.

 
Tekst: Michał Gawrych
 
By otrzymywać każde wydanie miesięcznika „BIZNES.meble.pl” KUP PRENUMERATĘ.
Jeśli chcesz być na bieżąco OBSERWUJ NASZ PROFIL.
Tekst: Michał Gawrych
Podziel się:

Zobacz także

Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Autor:*
Masz konto?
E-mail:
Tytuł:*
Treść:*

Przepisz tekst wpisany w cudzysłowie:
Najbliższe targi:
Meble Polska - tylko...
Polska - Poznań
2021-05-24 | 2021-05-28
Eurogastro i WorldHotel...
Polska - Nadarzyn
2021-09-01 | 2021-09-03
Warsaw Home & Contract
Polska - Nadarzyn
2021-10-27 | 2021-10-30
-
Wszystkie nowości w Twojej poczcie. Chcesz wiedzieć wszystko o aktualnych nowościach, promocjach - zapisz się do bezpłatnego newslettera.
Współpraca targowa:
Dołącz do nas!
Polub nas, a otrzymasz codzienną dawkę inspirujących aranżacji,
ciekawych artykułów i korzystnych promocji wprost na swoją tablicę!