Podziel się:

Chcemy poszerzać swój udział w rynku

02-10-2014
Do schowka
Rozmowa z Arturem Oklińskim, Dyrektorem Generalnym w firmie GTV.
 
        Od roku trwa zauważalne ożywienie w branży meblarskiej. Ubiegły rok – jeśli chodzi o produkcję mebli – był rekordowy, a wiele wskazuje na to, że obecny może być jeszcze lepszy. Rozumiem, że na tym wzroście – chociaż wygenerowanym przede wszystkim przez sprzedaż eksportową, bo sytuacja na rynku krajowym nadal jest daleka od satysfakcjonującej – korzysta także branża dostawców, w tym dostawców akcesoriów meblowych...

A.K.
Jak każda chyba firma bazujemy na założeniach budżetowych. Te założenia – jeżeli chodzi o akcesoria meblowe – przewidywały na ten rok 10% wzrost sprzedaży. Rynek jednak zweryfikował nasze plany i ten wzrost jest większy, co oczywiście nas bardzo cieszy. Przy czym muszę powiedzieć, że nawet nie sam wzrost jest istotny, ale dynamika tego wzrostu. Bardzo widoczny jest wzrost sprzedaży akcesoriów, ale w różnych grupach asortymentowych skala tego wzrostu jest inna.

        Stosunkowo niskie wzrosty sprzedaży notują najprostsze, najmniej zaawansowane technicznie akcesoria – zwykłe zawiasy, prowadnice rolkowe czy kulkowe; dynamicznie wzrasta sprzedaż bardziej zaawansowanych produktów, jak: systemy szuflad Modern Box, grupa prowadnic z cichym domykiem, prowadnice push to open czy też zawiasów hydraulicznych. Wydaje mi się, że jest to wynik tego, że klienci jednak powoli odchodzą od najprostszych rozwiązań na rzecz wyższego standardu wykonania i lepszej jakości, a także lepszych walorów użytkowych produktów końcowych, w tym przypadku mebli.

        Kolejną grupą asortymentową, która jest bardzo wrażliwa na tendencje rynkowe jest oświetlenie meblowe. Widzimy cały czas rozwój tego segmentu, a wszelkie nowe rozwiązania, które proponujemy naszym kontrahentom są jak najbardziej akceptowane. Jestem przekonany, że ten segment rynku będzie się dalej dynamicznie rozwijał.

        Najmniej przewidywalną częścią naszego biznesu jest segment akcesoriów dekoracyjnych – zmiany w designie i wystroju wnętrz postępują tak szybko, że przewidywanie, co będzie za rok czy dwa jest przysłowiowym wróżeniem z fusów. Oczywiście, staramy się nadążać za nowymi trendami, widzimy, że rynek podąża w kierunku prostoty, mniej złożonych form, estetyki minimalistycznej. Mówiąc o wzroście sprzedaży w kontekście GTV, trudno pominąć kwestię nowych produktów, choćby systemów przesuwnych, bo jest to grupa asortymentowa, którą wprowadziliśmy na rynek z dużym powodzeniem.

        Nasza oferta jest na tyle atrakcyjna i szeroka, że widzimy ogromne zainteresowanie naszymi systemami. Jest to projekt, który od strony koncepcyjnej został stworzony w 100% w GTV. Grupa znakomitych konstruktorów stworzyła w swoich komputerach koncept, który wykonali nasi najlepsi partnerzy – zaufane fabryki. Chyba żadne wózki na rynku nie są w stanie wytrzymać, nie tracąc swoich walorów użytkowych, 120 tys. cykli. Nasze po testach, dalej są sprawne. Nie boję się powiedzieć, że to w tej chwili najlepszy produkt na rynku w tym segmencie produktowym. W tej chwili trwają prace nad dalszym rozwijaniem tej oferty i myślę, że już niebawem będzie to również najszersza oferta. Co ciekawe, tylko w GTV, kontrahent może zakupić kompletny system przesuwny do szafy, jej wyposażenie funkcyjne i na końcu dobrać do niej efektowne oświetlenie. Jakość naszych systemów docenili już klienci ostateczni, jak i sami monterzy, którzy chętnie po nie sięgają i wyrażają o nich, jak najlepsze opinie. Tę grupę asortymentową będziemy bardzo mocno rozwijać również w kontekście rynków eksportowych, bo tam wymagania dotyczące choćby grubości profili są inne niż w Polsce.

        Reasumując, po pierwszym kwartale dokonaliśmy korekt dotyczących budżetu, w ślad za tym poszły zmiany dotyczące choćby polityki logistycznej czy personalnej i – wszystko na to wskazuje – druga połowa roku będzie jeszcze lepsza.

        A czy mają Państwo wiedzę, ile wart jest rynek akcesoriów meblowych w Polsce?

A.K.
To jest bardzo trudne do oszacowania. Po pierwsze dlatego, że ten rynek dzieli się na dwie części: pierwsza skupia rodzimych producentów akcesoriów meblowych – głównie dekoracyjnych, druga – dystrybutorów i w tej drugiej grupie znajduje się także firma GTV. Śmiem twierdzić, że wśród dystrybutorów jesteśmy największym podmiotem. Nie chciałbym operować konkretnymi cyframi, bo są one mocno niekompletne i różne, aczkolwiek znając wielkość produkcji mebli w Polsce i wiedząc, jaki mniej więcej odsetek wartości mebla stanowią akcesoria można w przybliżeniu szacować wartość tego rynku.
        Myślę, że jest to kwota około 1,1-1,3 mld zł, ale są to tylko przybliżone dane, które wynikają z sumowania sprzedaży podmiotów obecnych na rynku polskim i publikującym dane finansowe. Na pewno te szacunki są obciążone jakimś marginesem błędu. Szczegółowe wyliczenia są o tyle trudne, że w klasyfikacji PKD nie ma akcesoriów meblowych, są tylko akcesoria metalowe – bardzo obszerna grupa, w której akcesoria meblowe stanowią tylko pewną część, niekoniecznie nawet największą. Przed GTV jest jeszcze szeroka perspektywa rozwoju i będziemy chcieli swój udział w rynku poszerzać.


        Wspominał Pan o konfigurowaniu różnych ofert – pod rynek polski i pod rynki eksportowe. Jak to wygląda w przypadku firmy GTV? Chodzi mi o najważniejsze rynki zbytu i ich udziały w całości sprzedaży.

A. K.
Od zawsze jednym z naszych nadrzędnych celów była dywersyfikacja rynków sprzedażowych. Dzisiaj nasze produkty są obecne na kilkudziesięciu rynkach. Jest to Europa Środkowa i Wschodnia oraz państwa byłego ZSRR: Rosja, Ukraina, Białoruś, Litwa, Łotwa, Estonia, Kazachstan, Uzbekistan, Tadżykistan, a także rynki bałkańskie: Chorwacja, Bośnia, Słowenia, ponadto Rumunia, Bułgaria, Węgry, Słowacja, Czechy oraz cała Europa Zachodnia: przede wszystkim Niemcy, Francja, Belgia, Holandia, a ostatnio – także Hiszpania.

        Od 2 lat z powodzeniem rozwijamy sprzedaż w Brazylii – to jest bardzo ciekawy rynek i generujący w naszym przypadku rekordowe wzrosty. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że jest to jeden z najbardziej okrutnych biznesowo rynków – przetrwają tylko Ci, którzy mają perfekcyjnie opracowany łańcuch dostaw, odpowiednie zaplecze kapitałowe no i kompetentny zespól pracujący nad monitorowaniem zawiłego prawa oraz specyfiki samego rynku. A odnosząc się do cyfr: 50% sprzedajemy w Polsce, a 50% na rynkach eksportowych.

        Cała rozmowa dostępna on-line TUTAJ
Podziel się:

Zobacz także

Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Autor:*
Masz konto?
E-mail:
Tytuł:*
Treść:*

Przepisz tekst wpisany w cudzysłowie:
Najbliższe targi:
Przesunięte: Eurogastro...
Polska - Nadarzyn
2020-06-18 | 2020-06-20
FURNICA 2020
Polska - Poznań
2020-09-15 | 2020-09-18
DREMA 2020
Polska - Poznań
2020-09-15 | 2020-09-18
Przesunięte: Łódź...
Polska - Łódź
2020-09-17 | 2020-09-26
-
Wszystkie nowości w Twojej poczcie. Chcesz wiedzieć wszystko o aktualnych nowościach, promocjach - zapisz się do bezpłatnego newslettera.
Współpraca targowa:
Dołącz do nas!
Polub nas, a otrzymasz codzienną dawkę inspirujących aranżacji,
ciekawych artykułów i korzystnych promocji wprost na swoją tablicę!